Pianino symbolem jakiejś szacunku dla kultury

Po orędziu do Rosjan w wykonaniu Jarosława Kaczyńskiego przed pianinem dziennikarze zapytali Elżbietę Jakubiak, o co chodzi z pianinem. Oto dialog, zapisany słowo w słowo wprost z nagrania:

Dziennikarka: Ja mam jeszcze pytanie o kuchnię tego wystąpienia premiera i prezesa Kaczyńskiego, to znaczy bardzo mnie ciekawi, gdzie to zostało nagrane, bo no obok pana prezesa jest pianino, przygotowane nuty tak jakby przed chwilą grał i odwrócił się, żeby powiedzieć coś do Rosjan. No rzeczywiście ta kampania jest inna, do tej pory nie wiedzieliśmy, że prezes umie grać na pianinie, a z tego wynika, że chyba gra?
Jakubiak: Na pianinie, pianino jest często w naszych domach, myślę że w warszawskich, gdańskich, szczecińskich i w zwykłym mieszkaniach Polaków jest często pianino. Nie jest to jednocześnie pianino na którym gospodarz domu gra, czasem stoi jako symbol jakiejś szacunku dla kultury, albo pianino, które czeka na następne pokolenie, tak więc takie pytania wydają się dzisiaj dość oczywiste.

Jest dość oczywiste, że pianino Jarosława nie może czekać na następne pokolenie. Tak oczywiste jak to, że w Polsce mieszkania dzielą się na warszawskie (wiadomo czyje), gdańskie (też wiadomo czyje), szczecińskie (?) oraz zwykłe. Pozostaje pytanie, czego symbolami były czajniczek wyglądający jak samowar, wazon w kwiaty i dwie zapalone lampy?

Tagi: , , ,

9 maja 2010 | Bez kategorii

Odpowiedzi: 422 do wpisu “Pianino symbolem jakiejś szacunku dla kultury”

  1. Polonicus Maximus. pisze:

    pitorze 24ty i fb

    Ja sie pytam dlaczego, do spolki z mlodym architektem zabiliscie prezydenta?

    „Dzięki wszystkim za świadectwo. Zło zwycięża tylko wtedy, kiedy prawda milczy – mówił z sali młody architekt, który powiedział, że jest winny śmierci Lecha Kaczyńskiego, bo na niego głosował.”

    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7871923,_To__co_spotyka_mnie_i_Janka_to_ostrzezenie_dla_innych_.html

  2. pitor24 pisze:

    @misio
    A co Komorowski to niby kandydat niezależny? Przecież wiadomo, że Tusk rządzi Platformą i Komorowski prezydent będzie robił dokładnie to, co mu zleci Tusk.

  3. Polonicus Maximus. pisze:

    pitorz 24ty

    kiedy sie przyznasz to tego podlego czynu?

  4. pitor24 pisze:

    @Polonicus Maximus
    No wiecie towarzyszu, to nie ja, to Bronek Kurwiszonek

  5. Polonicus Maximus. pisze:

    Od rzeczy klasycznie.

  6. ryszard pisze:

    Marny poeta Marcin Wolski zdając sobie sprawę z własnej nieudolności sięgnął po wzorzec poety wielkiego – Juliana Tuwima – i posiłkując się znakomitym wzorcem próbował go sparafrazować zmieniając tzw. realia, a tu i ówdzie dodając lub ujmując parę słów. Wyszło jak wyszło – marny poeta skompromitował się i ośmieszył a ten jego „występ” osiągnął cel absolutnie przeciwny od zamierzonego.

    Marny dyskutant zdając sobie sprawę z własnej …itd.
    Problem jest jedynie taki że co prawda pochlebia mi traktowanie mojego pisania jako znakomitego wzorca, ale z drugiej strony tak wielki wyraz uznania ze strony miernoty i prymitywa budzi we mnie uczucia sprzeczne. Więc nie wiem co o tym myśleć.

  7. pitor24 pisze:

    Ja się nie ekscytuję filmem Stankiewicz Solidarni 2010 za to polecam wam film niejakiego TheDamianZurawski prawie o tym samym, naprawdę mi się spodobał:

    http://www.youtube.com/watch?v=cAd3kub5NlA

  8. piteq pisze:

    Patrzę na tego człowieczka i patrzę. I nadziwić się nie mogę. Pewnie żałuje, że dziś niemodnie jest truć i dźgać sztyletem, byłoby sporo krwi. Im dłużej patrzę, tym bardziej kojarzy mi się stary film animowany, który nic a nic nie traci ze swojej wartości.

    http://www.youtube.com/watch?v=4mKBwp_B0SY

  9. kompan pisze:

    Hr hr, dramatyczne ostrzeżenie, niesłychana nagonka na obiektywnie misyjny dokument Janka i Ewki.
    Kolejni prześladowani przez siepaczy PO męczennicy za prawdę, obok Cugier-Kotki i Zyzaka.

    Dodatkowe rozbawienie za fragment:
    „Spodziewałam się ataków, ale nie sądziłam, że przybiorą one taką siłę (…) Uważam, że z wolnością słowa w Polsce jest źle.”
    +
    „Na sali rozległy się gwizdy, gdy prowadząca panel Katarzyna Hejke powiedziała, że na sali jest dziennikarz „Gazety Wyborczej”.”

  10. jerzy pisze:

    Pitor 245
    Ja się nie ekscytuję filmem Stankiewicz Solidarni 2010 za to polecam wam film niejakiego TheDamianZurawski prawie o tym samym, naprawdę mi się spodobał:
    To sięgnij w dokumentację archiwalną za rok 1953 „umarł stalin” fascynujące prawda?

  11. jerzy pisze:

    polecam
    chociaż to komunista i żyd jak niektórzy mówią
    http://passent.blog.polityka.pl/?p=696

  12. father boss pisze:

    @kompan
    Dokładnie ci opiszę. Słowo w słowo.
    Pani prowadząca mówiła
    Zauważyłam, że na sali jest dziennikarz GW. Rozległ się gwizd. Pani prowadząca poprosiła o zaprzestanie gwizdów. Natychmiast ucichły. Następnie pani prowadząca rzekła: GW tak dużo pisała na temat filmu.Byłoby cudownie gdyby pan do nas tutaj przyszedł i zechciał porozmawiać (w tym momencie oklaski publiczności). Proszę się nie obawiać, tu są bardzo mili i sympatyczni, dobrze wychowani ludzie. Myślę, że będzie to dla pana takie interesujące. Więc bardzo serdecznie zapraszam panie Dominiku. Jak pan ma ochotę podejść to proszę się nie obawiać. Myślę, że to będzie ciekawa dyskusja (oklaski). No cóż nie ma dziennikarza GW. Rozumiem że odwaga pojawia się na Czerskiej. No trudno. (śmiech na sali)

    Teraz panie @kompan możesz się śmiać.
    Tu stosowny link:
    http://www.youtube.com/watch?v=BTxdqicjBCM&feature=player_embedded#!

  13. jerzy pisze:

    Pitor24

    I umarł zginął Twój Prezydent z Małżonką swoją> I Wawel im dano I Cały kraj pogrążon w załobie.
    Kurde a nikt jakoś nawet z grzecznośic nie wspomina o Tych którzy zginęli tam bo musieli. Wnuczka Gen Smorawińskiego oraz inni z Rpdzin Katyńskich. Pan Prezydent Kaczorowski Sybirak i niemal Katyńczyk. Tu liczą sie tylko „Para prezydencka” i Jego przydupasy. Powiedz mi czym to zasłużon dla Katynia i sprawy był Niejaki prezes NBP Skrzypek. Z kasą tam leciał czy jak?Mnie żal tylko tych którzy tam byli potrzebni a nie łaskawie wskazani na obecność

  14. jerzy pisze:

    father boss
    Dokładnie ci opiszę
    Wiec przypomnij sobie sytuację kiedy były prezydent uspokoił gawiedź w czasie przemówienia Marszałka Senatu Borusewicza
    Niekiedy nie warto mielić ziarna z którego dobrej mąki nie dostaniemy. Tego dziennikarza pozdrawiam i wcale nie gratuluję „tchórzostwa” ale wyważonego postępku

  15. jerzy pisze:

    FB
    i jak to często tu bywa rozgrzeszają Cię i Twoim klonom z głupoty na tym forum nieraz właśnie. Bo rzeczą ludzką błądzić ale diabelską w błędzie tkwić

  16. Polonicus Maximus. pisze:

    fb ty wspolniku mlodego architekta

    Gdyby mnie zmija do gazu zapraszala z rozsadku bym nie poszedl. Ostatnio niewygodnie jest siedziec przodem do byczej widowni.

  17. pitor24 pisze:

    @jerzy
    No nie, ręce opadają, to ja im podsyłam słuszny film, w którym wynajęci aktorzy nie krzyczą: zdrada, bij Ruska, na Moskwę, a one marudzą.

  18. ryszard pisze:

    Wracając do głównego wątku – często się słyszy że Jarosław Kaczyński nagle z rusofoba zmienił się w rusofila, i że przez to jest niewiarygodny. Błąd. Jarosław Kaczyński ani nie był rusofobem, ani nie jest rusofilem. Jarosław Kaczyński udaje tego, kogo udawanie w danej chwili najbardziej się opłaca. Wczoraj nienawidził Rosji, dziś ją kocha. Jeśliby zaszła taka potrzeba – będzie kochał Niemców, Francuzów, Chinczyków czy Koreańczyków – południowych czy północnych – obojętnie. Jeśli dojdzie do wniosku że na tym skorzysta – stanie tam gdzie ZOMO, będzie nam wmawiał że wychowywał się na gorszym podwórku, powie że jest gejem lub feministką – w imię odzyskania władzy zrobi wszystko – bo nade wszystko ukochał władzę.
    A więc potraktujmy poważnie ostatnie hasło wyborcze – Polska jest najważniejsza! Nie oddawajmy jej w ręce hipokryty i paranoika Jarosława Kaczyńskiego.

  19. father boss pisze:

    Chyba tego cytatu tu jeszcze nie było:

    GDY WIEJE WIATR HISTORII,
    LUDZIOM JAK PIĘKNYM PTAKOM ROSNĄ SKRZYDŁA, NATOMIAST TRZĘSĄ SIĘ PORTKI PĘTAKOM.

    K.I.Gałczyński

  20. jerzy pisze:

    pitor24
    Właśnie dlatego że polecasz „Słuszne” filmy polecam jak Torbicka arcydzieła z tego kina. Napawaj sie napawaj

  21. jerzy pisze:

    FB

    GDY WIEJE WIATR HISTORII,
    LUDZIOM JAK PIĘKNYM PTAKOM ROSNĄ SKRZYDŁA, NATOMIAST TRZĘSĄ SIĘ PORTKI PĘTAKOM
    i to było pod Smoleńskiem dup dup dup i po wszystkim

  22. velvet demon pisze:

    @FB

    Uważaj bo jeszcze zgubisz te portki i wstyd będzie.

  23. jerzy pisze:

    a teraz szukamy winnych od PO po ruskich tylko nie w nas

  24. jerzy pisze:

    ryszard
    W pełni Cię popieram , też uważam najgorsi są neofici
    lepszy wróg bo wtedy wiemy któż on zacz;-)

  25. ryszard pisze:

    offtop
    Biednemu Kurakowi odwala już na maksa. Wczoraj pisze jedno, dzisiaj temu zaprzecza, a jutro… Chyba że patrzy kto więcej zapłaci – wtedy staje się to zrozumiałe.

  26. Polonicus Maximus. pisze:

    fb
    z galezi sie urwales
    a widzisz nawet tego nie potrafisz

  27. Polonicus Maximus. pisze:

    Odnosnie wiatru, juz raz zawial tak mocno ze az samolot spadl.

  28. misio pisze:

    Podziwiam, że chce Wam się dalej dyskutować z fb i pitor24 ;) Po krótkiej wymianie zdań doszedłem do wniosku, że komunikacja ta ma jednostronny charakter ;)

  29. pitor24 pisze:

    @rycho
    Czy jak mi żona daje to jestem babofilem a jak mówi, że ją głowa boli to jestem babofobem? Błąd. Nie jestem ani babofilem ani babofobem, po prostu kocham swoją żonę. Jeżeli @rycho powie na mnie miernota i prymityw to będę @rychofobem, a jeżeli powie na mnie, że jestem interesującym forumowiczem to będę @rychofilem? Błąd. Nie będę ani @rychofobem ani @rychofilem, tylko chyba zacznę kochać @rycha Tuskie Serce za jego inteligentne wywody na temat fobii i paranoi przyszłego Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej pana Jarosława Kaczyńskiego.

  30. jerzy pisze:

    pitor24
    własciwie piszesz do kogo innego ale pozwól sobie wyjaśnić. Nie musisz kochać Tuska to pewne Nie musisz kochac innych polityków też –tyle że to robisz. Jak jesteś kinomanem to może widziałeś filmik „Władcy marionetek”?W korei płn podobnoż uwielbiają Kim Dzong Ila. Masz z nimi wiele wspólnego

  31. velvet demon pisze:

    @misio

    Słusznie. I nawet nie warto korzystać z opcji zablokuj, bo ci kolesie do tego stopnia zawładnęli tą stroną, że im wszyscy odpowiadamy na wyrywki. Ale co mi tam, spróbuję.

  32. LLORT pisze:

    @misio & velvet demon
    FB czy Pieti nie chodzi o dyskusję, wymianę jakichkolwiek argumentów czy nawet próby przekonania nas do swoich poglądów.
    Na tę stronę wchodzą tylko po to by zapełnić ją swoimi wypocinami licząc na obniżenie poziomu komentarzy i zniechęcenie pozostałych użytkowników. Jeśli ich skutecznie olejemy pojawią się ponownie z innymi nickami.
    „A ty siej, a nuż coś wyrośnie”
    J. Kaczmarski

  33. prawdziwy berg pisze:

    Obejrzałam filmik z panią reżyser, co samo w sobie jest wyczynem i trochę trwało zanim przestałam się śmiać- szczerze polecam!

    Ponieważ sama jestem nienachalnej urody, to bardzo cenię sobie Meryl Streep, która jest tak interesująca na ekranie, że nie ocenia się jej urody. Z panią reżyser było podobnie, chociaż przypomina bardziej Bustera Keatona ( a raczej Kitona – co bardziej oddaje rzeczywistość), a ponieważ to już nie kino nieme – cały slapstick umiejscowił się w sferze werbalnej.
    Cytuję ze skrótami:
    „… piękni ludzie, dla których ten film był nadzieją…przywróceniem godności…”
    No i to wyjaśnia co robił tam Bonkowski. Ciekawe czy jego samochód oklejony równie pięknymi hasełkami też tam był? ktoś widział? Piękno do piękna…
    Pani reżyser ( wciąż z kamienną miną) ubolewa, że wyróżniono 1 zawód – AKTORA! rozpisano się o tym, że AKTOR łkał pod pałacem.
    A później ( wciąż kamienna mina ) dziwi się, że aktorzy wogóle biorą pieniądze! Ona się nigdy z tym nie spotkała..
    Kolejka dyrektorów teatrów to chyba jeszcze stoi do tego AKTORA – gra i nie bierze pieniędzy!
    Wolty wyjaśniającej które elementy z tego filmu przywracają godność – nie załapałam.
    A że dziennikarz Gazety Wyborczej sie ulotnił…
    Może nie wiedział, że z Wprost spuścili już tow. Króla i nikt by tak pięknie nie opisał jak Michnik go je je bał…

  34. velvet demon pisze:

    @LLORT

    No to mamy „zablokuj” co nie? Mogą się powielać w tysiącu kopii, my nie musimy zwracać na te kopie uwagi. Nie napisali nigdy nic godnego uwagi czy dyskusji, nic co nie byłoby już dawno przejechane w tę i z powrotem milion razy. Also kończymy jak banda kretynów napędzana przez dwa arcytrolle.

  35. LLORT pisze:

    @velvet demon
    U mnie są zablokowani już od SD, niestety wielu innych użytkowników (tych sensownych) próbuje z nimi dyskusji zaśmiecając stronę
    pzdr

  36. belissarius pisze:

    Ja się właśnie zaczynam zniechęcać. Po co mi takie forum, gdzie zamiast rzeczowej dyskusji sympatycznych osób, wylewa mi się z ekranu szambo Prawych Polaków?

  37. velvet demon pisze:

    No to zawalczmy ;-) Skoro tak im śpieszno „przejąć” Internet to im pokażmy, że tak łatwo to nie ma. Mamy czas, możemy poczekać na kogoś, kto wspiera PiS i naprawdę ma coś do powiedzenia a nie tylko truje bez sensu. Przycisk „zablokuj” czeka przyjaciele ;-)

  38. jerzy pisze:

    Ale ale – panie i panowie dajmy szansę innym. Nawet tym myślącym inaczej. Pozdrawiam i zdrówka życzę

  39. velvet demon pisze:

    @jerzy

    Daliśmy już nie sądzisz? Nic z tego nie wynika poza coraz mniej wybrednymi przepychankami i wykłócaniem się o 4 litery Maryni. Jeśli mi będzie zleżeć na tego rodzaju dyskusji to udam się na forum GW – cel nr 1 pisowskich trolli, których jest tam do wyboru, do koloru choć podobno samo otwieranie forum GW ich brzydzi.

  40. pitor24 pisze:

    Ludzie, sensacja, działa strona

    http://bronislawkomorowski.pl/

    Z ciekawości zerknąłem tam, wszedłem na MOJA RODZINA no i zdębiałem.

    Bronuś bredzi tam o jakiś średniowiecznych korzeniach swoich, hrabiowskich tytułach przyznawanych przez królów – Komorowski łże jak żyd na spowiedzi. Jego powoływanie się na szlacheckie pochodzenie, to tylko powoływanie się. Bronisław Komorowski nie ma i nie miał nigdy związku i koligacji z zacną Polską rodziną Komorowskich. Jego dziad po przyjeździe do Wilna nie posiadał żadnych dokumentów i nie potrafił mówić po polsku. Nie zostało dotychczas nigdzie potwierdzone jego prawdziwe rodowe nazwisko. Dziad Komorowskiego był najzwyklejszym rezunem, który został oddelegowany przez Sowiecki Rewolucyjny Komintern do dywersji na terenach pozaborczych, odebranych Rosji Traktatem Wersalskim. Tak jak dziad Komorowskiego był zdrajcą, tak i wnuk poszedł w jego ślady. Czas pokaże, gdzie leży prawda o tym PO-tomku rezuna.

  41. Generał Electric pisze:

    O rany – czy PiS-owcy nie mogliby się odczepić od szanownych dziadków?

  42. belissarius pisze:

    @velvet demon

    Od tej chwili blokuję wszystkie trolle, a wkrótce zacznę blokować i tych, co z nimi dyskutują

  43. belissarius pisze:

    Zauważyliście tę prawidłowość, prawda? Im bardziej chcemy z trollami rozmawiać, tym bardziej stają się bezczelni i napastliwi. Wdając się z nimi w wymianę zdań zaczynamy coraz częściej używać wulgaryzmów, których kiedyś na tym forum nie było. Ergo, pozwoliliśmy im kierować „dyskusją” i operować ich własnym językiem. Jedyne wyjście to blokada. Ktoś powiedział, że nie warto, bo i tak wróca pod innymi nickami. No i co z tego? Zablokujemy te nowe nicki też. Powinno nam chyba zależeć na tym, by nowy użytkownik podzielający nasze poglądy nie wpadał z miejsca w bagno i wycofywał się uznając, że to miejsce nie dla niego. Warto się zastanowić i wyciągnąć wnioski…

  44. qadam pisze:

    Nie ma to jak przyzwyczajenia partyjne.Oto kolejny (po fb) pisowski złodziej(chyba,że użyty nick Bardzostarywyborca przynależy do niego,wtedy najszczersze sorry)walący jako swoje cudzy (kretyński skądinąd) tekst:

    /…/”Tak więc dziś dnia 10/03/2010 roku oświadczam świadom, iż za pisanie nieprawdy mogę zostać pociągnięty do odpowiedzialności karnej, iż Komorowski łże jak żyd na spowiedzi.
    Jego powoływanie się na szlacheckie pochodzenie, to tylko powoływanie się. Bronisław Komorowski nie ma i nie miał nigdy związku i koligacji z zacną Polską rodziną Komorowskich.
    Jego dziad po przyjeżdzie do Wilna nie posiadał żadnych dokumentów i nie potrafił mówić po polsku./…/
    całośc tu:
    http://forum2.dziennik.pl/read.php?2,1930273

  45. father boss pisze:

    Co na swojej stronie sądzi wazeliniarz Komorowski o teczkach.
    „Nie mam pokusy aby zajrzeć, gdyż za bardzo cenię własne wspomnienia o moich współpracownikach i kolegach z czasów opozycji antykomunistycznej. Nie chciałbym psuć własnych wspomnień”
    Czyżby Bronek żył ułudą.

    PS
    Może Monika Olejnik zajęła by się tym imbryczkiem podobnym do tego co miał na stole J.Kaczyński, tylko dwa razy większy.

  46. Troll pisze:

    @belissarius:

    Podpisuję się wszystkimi kończynami pod Twoim ostatnim postem. Ileż to już razy nawoływałem: nie karmić trolla! (ja się sam wyżywię). Uważamy ich za durniów, a tymczasem oni tryumfują i już nieomal mogą obwieścić „wykonanie zadania”. Zachowujemy się jak marionetki. A właściwie nie, nie ja – Wy się tak zachowujecie (kieruję te słowa do wszystkich, którzy bezwiednie przyczyniają się do degradacji tego serwisu).

    Jak do tej pory mogłem z czystym sumieniem polecać i cytować SD i DP jako swoisty antyprzykład: „chcesz zobaczyć i porównać poziom dyskusji? Zajrzyj na TW a potem na SD”. Teraz coraz trudniej mi się zdobyć na taki apel.

    Belissarius pisze:

    „Powinno nam chyba zależeć na tym, by nowy użytkownik podzielający nasze poglądy nie wpadał z miejsca w bagno i wycofywał się uznając, że to miejsce nie dla niego.”

    Sympatyzuję z tą opinią, ale jeszcze bardziej zwróciłbym uwagę na coś innego (minimalnie zmieniając powyższy cytat):

    „Powinno nam chyba zależeć na tym, by nowy użytkownik nie podzielający naszych poglądów nie wpadał z miejsca w bagno i wycofywał się uznając, że to miejsce nie dla niego.”

    Wierzę, (a nawet wiem), że i wśród zwolenników pissu są ludzie, którzy chętnie by podyskutowali i z którymi warto dyskutować. Niestety, karmiąc trolli – odganiamy ich od tego serwisu jeszcze skuteczniej niż przeciwników.

    Chcecie mieć tu drugie tuskłocz? proszę bardzo – wszystko w waszych rekach. Jak na razie, towarzysze, kroczycie w tym kierunku niczym komsomolcy: konsekwentnie, uparcie i nieświadomi szkody, którą wyrządzacie. Trolle to przy was pikuś jeśli chodzi o szkodliwość; trollować to jest zbójeckie prawo trolla – po to go Bóg stworzył.

    Do Was należy decyzja, czy zagracie w tę samą grę a w konsekwencji – zdegradujecie ten serwis do poziomu pissowskich gadzinówek. Tym, którym trudno pojąć, że największe zwycięstwo odnosi się nie podejmując walki, zadedykuję pamiętny epizod z filmu „Wejście smoka” – czy pamiętacie „fighting without fighting”? Dla mniej oblatanych w klasyce filmowej – cytat (nie pamiętam autora):

    „wyobraź sobie, że jest wojna i nikt na nią nie idzie”.

    A teraz grzecznie was proszę – użyjcie funkcji „ignoruj” i nie grzeszcie więcej. Bo najgorszy jest u was grzech nieświadomości, połączony z pychą („już ja mu pokażę”).

  47. Troll pisze:

    I jeszcze dla nierozumiejących małe pytanko pomocnicze:

    kto jest większym durniem? Dureń, czy ten, który nawet nie widzi i nie rozumie, że dureń kieruje nim jak marionetką?

  48. spajrek pisze:

    @ jerzy
    Napisałeś: „Powiedz mi czym to zasłużon dla Katynia i sprawy był Niejaki prezes NBP Skrzypek. Z kasą tam leciał czy jak?”

    Niestety rozczaruję Cię trochę trafiłeś w sedno – leciał tam z kasą. Jako, że jestem z zamiłowania numizmatykiem to wiem iż NBP dnia 8.04.2010 wyemitowało kolekcjonerską monetę o nominale 10zł oraz monetę o nominale 2zł upamietniające 70. Rocznicę Zbrodni Katyńskiej. Najpewniej miały zostać rozdane co poniektórym. Zresztą zawsze jest to robione przy okazji emisji monet, że część trafia do osób związanych z daną rocznicą upamiętniającą jakieś wydarzenie. Tutaj stosowny link —> http://www.nbp.pl/home.aspx?f=/banknoty_i_monety/monety_okolicznosciowe/2010.html#04

  49. Aasia pisze:

    Już myślałam że to wściekły atak mediów, ale nie, to poseł Migalski :
    „Rzeczpospolita”: – Każdy PiS-owiec – czy to działacz partyjny, czy wyborca – żyje w poczuciu fascynacji Jarosławem Kaczyńskim. Cieszy się on w naszym środowisku absolutną estymą i podziwem – mówi w wywiadzie europoseł PiS Marek Migalski

    Nic dziwnego że na słowa krytyki reagują tak mocno…

Zostaw odpowiedź

Musisz się zalogować aby móc komentować.