Ostatnia prosta
Drodzy Czytelnicy, przed nami ostatnia prosta. Prawie 5 lat to szmat czasu – już nie liczę, ile to artykułów, czasu spędzonego przed ekranem na analizach i lekturze wypocin polityków, ile dłubania w kodzie strony. Nigdy nie sądziłem, że pomysł, który powstał w nocy po ogłoszeniu wyników drugiej tury poprzednich wyborów prezydenckich przetrwa tak długo. Za 2 tygodnie i kilka dni przekonam się, czy warto było. Tymczasem pamiętajcie – po pierwsze głosujcie, po drugie głosujcie zgodnie z własnymi przekonaniami, po trzecie głosujcie „za” a nie „przeciw”.
18 czerwca 2010 | Bez kategorii

po drugie głosujcie zgodnie z własnymi przekonaniami, po trzecie głosujcie “za” a nie “przeciw”.
Moderatorze!!
więc poradź mi co zrobić?
Ani jeden ani drugi( z tych liczących się) mi nie pasuje
na co mam głosować? na nicnierobienie dla Dobrego państwa o kótere zapowiedziałeś walkę?
Bo obydwu nie chodzi o państwo a o władzę
Walczymy dalej czy obieramy ?
Masz dwa wyjscia. Wybrac Komorowskiego… i w troche wiecej niz rok przekonac sie czy cos to bylo warte lub wybrac teraz jarkacza i od razu stwierdzic, ze dokonales gownianego wyboru na minimum piec lat…a moze na dlugo, dlugo wiecej.
Twoj wybor twoja przyszlosc. ja zyje w innym kraju i bezposrednio to mnie dotyczyc nie bedzie i wyobraz sobie…nawet nie bede wam wspolczul.
Niestety w tych „wyborach” głosowanie „za” jest niemożliwe i bezcelowe.Społeczeństwo zostało skutecznie zmanipulowane dzięki czemu nie dane nam było poznać innych pretendentów niż Kaczyński i Komorowski.Żaden z nich nie jest z mojej bajki ale zagłosuję na Komorowskiego tylko dlatego żeby nie powróciła kaczystowska IV RP.
Nie „za dwa tygodnie i kilka dni”. Za kilka dni prezydentem zostanie Komorowski. Howgh.
euro-hillbilly
Przecież Komorowski już przekonał potencjalnych wyborców, że jest debilem albo takiego udaje,
natomiast Kaczyński przekonał potencjalnych wyborców, że może być prezydentem wszystkich Polaków, nadzieją na to, że oligarchia tuskowa będzie pod jakąś kontrolą.
tak odnosnie mediow i kampanii
jeden z klanow robi taki pijer
http://img17.imageshack.us/img17/6089/jaroiwawel.jpg
Conrad
Nie “za dwa tygodnie i kilka dni”. Za kilka dni prezydentem zostanie Jarosław Kaczyński. Howgh. Albo i nie zostanie.
Ojcze Dyrektorze,
Ja również należę do tych, którzy będą głosowali przeciw. Komorowski wydaje mi się sympatyczny i nic do niego nie mam, ale czy to wystarczy, żeby móc nazwać się jego zwolennikiem? Raczej nie.
Jestem natomiast gotowy zagłosować choćby na Myszkę Miki, byleby nie dopuścić do jakiegokolwiek stanowiska państwowego człowieka, który przede wszystkim pilnie i dla własnego dobra powinien przejść leczenie i resocjalizację, a jeśli tego nie chce – to powinien zostać zepchnięty na najdalszy margines życia publicznego, tam gdzie jego koledzy i wspólnicy – Lepper i Giertych. Człowieka, który stracił mizerne resztki mojego szacunku (o ile kiedykolwiek go posiadał) pokazując, że nie cofnie się absolutnie przed niczym, żeby dojść do WADZY (kto pamięta Kolegę Kierownika stworzonego przez J. Fedorowicza ten wie, że nie zrobiłem literówki) i zrobi z siebie galaktycznego pajaca, jednocześnie pokazując nieskończona pogardę wobec inteligencji i krytycyzmu społeczeństwa. Człowieka, który z zajadłego, zawziętego ksenofoba i nienawistnika na miesiąc przed wyborami nagle staje się przyjacielem Rosjan i głaszcze owieczki (bo sarenek nie dowieźli) – niczym podstarzała, skompromitowana i zabiedzona kokota, wydająca ostanie pięć groszy na puder i szminkę, w nadziei na ostatni „podryw życia”. Są chyba jakieś granice żenady – JK przekroczył je po stokroć. Komorowski wywołuje moją obojętność (o ile w ogóle można „wywołać obojętność”), zaś Dziewica Żoliborska wywołuje we mnie obrzydzenie i zażenowanie. Inni kandydaci – nie czarujmy się – nie mają szans na zwycięstwo ani nawet na drugą turę. I przyszła powtórka dnia, w którym Stan Tymiński nagle o mały figiel nie został prezydentem RP. Żarty żartami, ale w takich sytuacjach żarty się kończą.
Dlatego pójdę i zagłosuję przeciw.
stary
Niestety w tych “wyborach” głosowanie “za” jest niemożliwe i bezcelowe.Społeczeństwo zostało skutecznie zmanipulowane dzięki czemu nie dane nam było poznać innych pretendentów niż Kaczyński i Komorowski.Żaden z nich nie jest z mojej bajki ale zagłosuję na Napieralskiego bo PO, współtwórczyni faszystowskiej IV RP stała się Unią Wolności bis.
Mazowiecki dobrze powiedział:
ZAGŁOSUJ RAZ A DOBRZE
Troll
Opamiętaj się
„Komorowski wydaje mi się sympatyczny i nic do niego nie mam, ale czy to wystarczy, żeby móc nazwać się jego zwolennikiem?” Dla twojego opamiętania się:
Ota krótka lista wpadek Komorowskiego h. „Kapusta”
21 marca podczas debaty prawyborczej z Radosławem Sikorskim:
Musi być perspektywa dobrego wychowania dziecka, zanim zostanie rodzicom przyznana metoda in vitro.
9 maja w Moskwie, komentując udział Polaków w defiladzie:
Zawsze mamy gdzieś w zanadrzu polską pamięć, że 400 lat temu, w trochę innym charakterze, żołnierze polscy maszerowali po placu Czerwonym.
13 maja podczas spotkania ze studentami na Uniwersytecie Śląskim:
Mowy powinny być krótkie, a kiełbasy tylko długie.
Pytają mnie, dlaczego kobiety całuję w rękę. Odpowiadam, że od czegoś trzeba zacząć.
16 maja w Łazienkach Królewskich podczas prezentacji komitetu honorowego do premiera, który wręczył mu szalik w barwach narodowych:
Widać, że nie jesteś ani z Poznania, ani z Krakowa, ani ze Szkocji, skoro wręczasz mi tak cenny dar.
18 maja podczas wizyty na terenach dotkniętych powodzią:
Woda ma to do siebie, że się zbiera, stanowi zagrożenie, a potem spływa do Bałtyku.
20 maja, komentując odwiedziny u powodzian:
Miałem przyjemność wizytować tereny zalane.
21 maja podczas kolejnej wizyty na wałach przeciwpowodziowych:
W zeszłym roku powódź, w tym roku powódź, więc pewnie ludzie są już oswojeni, obyci z żywiołem.
27 maja przy przedstawianiu kandydatury Marka Belki, dyrektora w MFW, na prezesa NBP:
Jest to były premier, były wicepremier, minister finansów, a obecnie zastępca sekretarza generalnego ONZ.
No i wpadka Marszałka 2 czerwca w Londynie:
„Eksploatacja gazu łupkowego musiałaby oznaczać zastosowanie metod odkrywkowych, jak w przypadku węgla brunatnego, a zatem byłaby to „dewastacja obszarów krajobrazowych Polski”
Pitol, uspokój się. Chcesz pigułkę?
maxik
Co ja poradzę, że uważam, iż głosowanie na Komorowskiego jest olbrzymim błędem, który może Polskę cofnąć do statusu drugiej Białorusi.
Kaczynski cofnie was o 200lat do poczatkow dziewietnastego wieku. Kampania „napoleonska” gwarantowana. Ciekawi mnie, w ktora strone bedzie was chcial prowadzic na Wschod czy Zachod… bo w obu wypadkach wpierdol gwarantowany.
Zadziwia mnie, w jaki sposób PiS dał radę wmówić większości społeczeństwa, że Komorowski to już grób, nieograniczona władza PO, Tusk zrobi z Polską co będzie chciał etc (cytaty). SLD miało prezydenta i swój rząd – nic się nie stało. PiS miało prezydenta i swój rząd – nic się nie stało. PO może mieć swój rząd i prezydenta – katastrofa. Niektórzy chyba powinni zrobić powtórkę z WoSu, tak gdzieś na poziomie gimnazjum…
@Troll – poleciałeś po bandzie z tą Myszką Miki – rozumiem psa Pluto, a nawet misia Uszatka (choć są zastrzeżenia, że nie odmawia paciorka przed udaniem się na spoczynek) – ale Myszka Miki?
W każdym razie są do weryfikacji telefoniczne sondaże na reprezentatywnej grupie… 700 osób, które raczyły nie odłożyć słuchawki. Mam nadzieję, że sondażownie kolejny raz dostaną po nosie od wyborców.
Kiedyś Mieczysław Fogg – czasy bardzo dawne, śpiewał taką piosenkę ze słowami ta ostatnia niedziela, jutro się rozstaniemy…
Po niedzieli Kaczyński rozstanie się z marzeniami o prezydenturze.
Czy Komorowski jest lepszy? Może niewiele, ale jest. Bo nie kieruje się wyłącznie własnymi uprzedzeniami, bo szanuje demokrację, bo nie uważa, że jest namaszczonym przez boga władcą.
W Polsce dziś trzeba spokojnego rozwoju, charyzmatyczni przywódcy z misją nie są nam dziś potrzebni. Prezydent nie jest mężem opatrznościowym, w którego jak w boga wierzy cały naród. Nie potrzebujemy wodzów dziś. Prezydent to tylko na 5 lat wybierany urzędnik. Najważniejszy, ale urzędnik.To my mu płacimy i mamy prawo rozliczyć go za to co robi. Komorowski to wie, a Kaczyński nie. Kaczyńskiemu marzy się kasztanka i szabla w dłoni jak za 2 RP. Te czasy już minęły. To se ne vrati.
@Belfer
A propos tej ostatniej niedzieli:
http://www.youtube.com/watch?v=ChvLzcUGkeY
http://wybory.gazeta.pl/wybory/1,106728,8031103,Puszko_zdziwiony__ze_jest_w_komitecie_Kaczynskiego.html
No co, przecież nie powiedział że nie popiera Kaczyńskiego… to znaczy że popiera.
Bede glosowac za Komorowskim.
), lecz byc moze dlatego wole Kaczora na wolnosci niz uwiezionego w palacu.
Ze wzgledu na wielka manie ornitologiczna, powinnam czuc sympatie do Pana Premiera Prezesa Doktora Jaroslawa Kaczynskiego (tytul i pisownia podpatrzona u wyznawcow jedynie slusznego
Komorowski jest byc moze mialki i malo wyrazisty, ale to wedlug mnie zaleta. Wyobrazam go sobie jako bukiet gozdzikow: tez nijakie, nadgryzione tu i tam, przywiedle moze, ale sympatyczne. Natomiast Jaroslaw to raflezia. Kwiat rzadko spotykany i wzbudzajacy zainteresowanie, ale wabiacy owady zapachem zgnilego miesa…
Nie przeszkadza mi religijnosc Komorowskiego, bo mimo bycia ateistka potrafie rozroznic fundamentalizm or wiary, ani jego zamilowanie do polowania. Wystarczy mi, ze jest swobodny, potrafi smiac sie z wlasnych gaf, potrafi sie uczyc na wlasnych bledach i nie jest paranoikiem.
Abysmy zdali mature z demokracji ku ogolnemu pozytkowi zarowno futrzakow jak i golych. Tego zycza sobie i reszczie maluczkich Trociny, wlascicielka rudego futrzaka Fotona
@ Trociny
. Skoro jarkacz jest tak doskonały dla swoich wyznawców, to być może on już osiągnął NFR (Najwyższą Fazę Rozwoju- dla niewtajemniczonych). Zobacz, on już nic nie robi: nie udziela się, nie dyskutuje, nie walczy. Zachowuje się jak enefrcy: skoro można zrobić wszystko, to nie warto robić nic.
Tak mi się skojarzyło
I tu memento: do czasu…!
Conrad, oby tylko nie uraczyl nas altruizyna, albo nie spuscil nam 100 milionow uszczesliwiarek i spelniarek zyczen, w przeciwnym wypadku druga supernowa murowana !
Raz a dobrze.
Jeżeli ktoś nie chce brać udziału w tych wyborach, bo nie pasuje żaden z kandydatów, bo pogoda nie ta, bo nie chce wybierać „mniejszego zła”, bo się nie chce, bo ma zamiar skreślić wszystkich lub oddać nieważny głos, bo …
To za przeproszeniem niech nie udaje dorosłej osoby, bo od czasu do czasu podejmuje się też trudne i nieprzyjemne decyzje.
@to_my_trociny
Tak przy okazji – pozdrawiam!
Ja na pedała w życiu nie zagłosuję !
http://www.youtube.com/watch?v=mykNm2iNuPc&feature=related
To co trzyma w ręku to oczywiście nie bateryjka…
To tyko zobrazowanie całości – wiedzy, wykształcenia, podejścia do współczesnego świata..
Dobry Niemiec wkońcu mu pomógł… Mówić by długo, ci co chcą to i tak wiedzą, a zwolennicy,no cóż… jak dwie babcie przed salą sądową w środę -”a niech kłamie, my i tak bęziemy na niego głosować!”
Brednie o charyzmie po prostu mmnie wykręcają – prezydent to nie człowiek, który z fujarką będzie wyprowadzał gryzonie na rogatki miasta albo organizował wiecowe palenie opon pod Belwederem, łącznie ze spaleniem swojej kukły.
Oddaję głos na Komorowskiego , bo człowiek, który będzie miał dostęp do newralgicznych spraw i tajemnic Polski musi być stabilny psychicznie. Komorowski, i piszę to już któryś raz z rzędu – nigdy nie stworzył wrażenia, że pętają go niezdrowe emocje.
Człowiek, który będzie reprezentował Polskę, musi być partnerem, a nie pośmiewiskiem dla innych przywódców.
Kaczyński, materiał na przewód doktorski dla niejednego psychiatry na pewno nie odejdzie w niebyt bo ma za dużą zainteresowaną świtę, no i wierny elektorat, który tak jak on wstaje rano i patrzy , czy Ruscy nie podeszli uż pod okno i czy ktoś nie wsypał mu trutki do kawy…
Taak, państwo i polityka musi być na poważnie
Komorowski.. i 5 lat weryfikacji – oby zasłużył uczciwie na mój głos na drugą kadencję.
euro-hillbilly mówi:
18 czerwca 2010 o 15:23 zablokuj
Masz dwa wyjscia. Wybrac Komorowskiego… i w troche wiecej niz rok przekonac sie czy cos to bylo warte lub wybrac teraz jarkacza i od razu stwierdzic, ze dokonales gownianego wyboru na minimum piec lat…a moze na dlugo, dlugo wiecej.
Twoj wybor twoja przyszlosc. ja zyje w innym kraju i bezposrednio to mnie dotyczyc nie bedzie i wyobraz sobie…nawet nie bede wam wspolczul.
ja już raz zaufałem z 20 lat temu i nic i nic i nic
Dwaj Kandydaci w jednym szergu walczyli o moje lepsze jutro….. no i wywalczyli
a tu mi tłumaczą,… ech
to że mieszkasz gdzie indzzie to zadzrościć chyba że tam podobnie
Tyle ze każdy chce miec to własne miejsce przy stole. Myśle że rozumiesz?
LLORT mówi:
18 czerwca 2010 o 16:51 zablokuj
Mazowiecki dobrze powiedział:
ZAGŁOSUJ RAZ A DOBRZE
I głosowałem wtedy – a co wyszło?
http://wybory.gazeta.pl/wybory/1,106728,8035122,TVP_dwa_dni_przed_wyborami_wyemitowala_film_o_Lechu.html
tvpis wszystko robi „przypadkiem”, bardzo przypadkowa firma. Ciekawe co na to czerwony koalicjant
czy wybieranie cholery lub dżumy to Objaw dorosłosci?
Obydwaj Panowie (jak zresztą pozostali) nic dla mnie ( no może dla niewielu z was)zrobili
i mniejsze czy większe zło mam w dupie
po latach osiemdziesiątych kidy ci panowie razem walcczyli o mą przyszłosć to tera są przeciwnikami a przyszłości dalej nie nbędę miał.
A inaczej powiem niejakiemu Casrtro tłumy zaufały. Chciał dobra czy nie?
no i mają takie jakie chciały
Jakoś nikt racjonalnie nie przekonuje mnie co ci kandydujący w ciągu tych dwudziestu lat dobrego zrobili dla kraju
TU wszyscy mówią co oni są w stanie zrobić(prócz kupki)
aleście sie agitatorzy zebrali
to może trzy razy tak?
Przykro mi bardzo – nigdy więcej mniejszego zła. Na mój głos trzeba zasłużyć.
SLD miało prezydenta i swój rząd – nic się nie stało. PiS miało prezydenta i swój rząd – nic się nie stało.
nio i łoto chozi łoto chozi
nikt nigdy nic
Mozna byc orangutanem i bez Boga.
http://www.boreme.com/boreme/funny-2010/orangutang-and-hound-dog-p1.php
@Polonicus MaximusII
Czy znajduję tu niebezpieczną sugestię, że Kaczor z Donkiem mogliby się dogadac?
Jarosław Kaczyński, to mąż stanu dużego kalibru.
Wielki patriota, który będzie walczył o pomyślność naszego kraju. Polityk na trudne czasy.
Z drugiej strony Komorowski niekompetentny, miałki, dyspozycyjny. Arogant do potęgi. Zwyczajny bufon i dureń.
Czy nie lepiej wybrać kogoś, kto „włoży nogę między drzwi i futrynę”?
Bo jak drzwi się zatrzasną, po naszej stronie może nie być już klamki.
Polecam film, który być może pozwoli komuś w wyborze.
http://www.youtube.com/watch?v=FA60llIB2n8
@ fb: kaczor to zwykły nieudacznik z kompleksami, facet, który NIC osobiście w życiu nie osiągnął – czego się nie tknie to spierdoli. Na dodatek pedał.
W związku z ciszą wyborczą i wredną pogodą, wywalę co mi leży na wątrobie (tej marnej resztce nie zniszczonej przez alkohol) – wścieka mnie Katyń. Nie mogę zrozumieć jak do tego doszło, że Polska – 38 mln naród, stosunkowo młody wiekowo, stał się zakładnikiem Katynia. Mogę zrozumieć martyrologiczne wspomnienia rodzin i krewnych pomordowanych (ja też mogę się do rodzin katyńskich zaliczać) ale żeby to przesłaniało naszą politykę gospodarczą, społeczną i stosunki polityczne z naszym największym sąsiadem – tego nie mogę zrozumieć. W Polsce istnieje olbrzymia ilość miejsc jak Katyń – od Wawra po Oświęcim. Kompletnie nie przeszkadzają one w coraz lepszych stosunkach z naszymi zachodnimi sąsiadami. Ba, nawet 200 tysięcy pomordowanych na Wołyniu i Polesiu, praktycznie nie rzutuje na nasze stosunki z Ukrainą – może dlatego, że zginął tam przeważnie „plebs”, a nie tzw. elita, którą w II Rzeczypospolitej nazywano „jaśnie państwem”.
Piszę to bo niedawno słuchałem wywiadu Moniki Olejnik z Lechem Wałęsą, w trakcie którego poruszano kwestię stosunków polsko-rosyjskich. Oczywiście wg tuza dziennikarstwa polskiego Moniki Olejnik (ps. stokrotka), Polska nie ma właściwie innych problemów z Rosją niż kwestia katyńska i ostatnio Smoleńska. Wymiana gospodarcza, a nawet rurociąg płn., to tylko pierdoły nic nie znaczące wobec uzyskania paru dokumentów z archiwów rosyjskich – dodajmy, dokumentów kompletnie niepotrzebnych naszym historykom, ponieważ już dawno wszystko opracowano oraz ustalono.
Ostatnio obserwuję, że jest coraz gorzej. Popadamy na tle Katynia już w coraz większą obsesję. Zamiast walczyć o wolność żeglugi na Zalewie Wiślanym czy uzależniać poprawę stosunków między naszymi państwami, od zniesienia barier importowych przez Rosję, nam zaś wystarczy parę dokumentów archiwalnych. Najgorsze jest to, że nawet media, mierzą sukcesy polityki wobec Rosji liczbą przywiezionych dokumentów związanych ze zbrodnią Katyńską.
Naprawdę Rosjanie są w komfortowej sytuacji wobec partnera, którego można wodzić za nos tak małym kosztem – kosztem wytworzenia paru kser.
Szaleństwo Katyńskie jest też wielką niesprawiedliwością wobec innych ofiar – wspomnianego Wołynia czy skrwawionej ziemi Zamojskiej.
A teraz żeby było jeszcze bardziej prze*bane, pojawiła się katastrofa Smoleńska – kolejny temat, dzięki któremu Rosja korzystając z naszej głupoty, będzie trzymała nas za jaja i to przez długi czas. Ci wszyscy wymyślający coraz bardziej niewiarygodne teorie spiskowe, czy ci politycy PiS-u podsycający mniej lub bardziej jawnie antyrosyjskie fobie wśród swojego elektoratu, w gruncie rzeczy działają na rzecz polityki Rosji. Polityki na rzecz stania się znowu zakładnikiem rosyjskiego państwa. Praktycznie od 10 kwietnia bieżącego roku, każdy rząd będzie zmuszony być walczyć z obłędnymi teoriami, aby utrzymać choćby znośnie stosunki z Rosją. A tym samym sprawy najistotniejsze z punktu widzenia państwa sprawy, schodzą na dalszy plan.
Reasumując – polityka historyczna, którą tak forsują bracia (big brat) Kaczyńscy oraz pewne środowiska – są nie tylko anachroniczne, ale i bardzo szkodliwa dla naszego państwa – jego interesów. Ten obłęd szczególnie widać w stosunkach z Rosją.
FB ma chyba za dużo kasy:
„Za czynną agitację w okresie ciszy wyborczej grozi grzywna w wysokości do 5 tysięcy złotych.”
co tam pięć kafli, partia zapłaci. Najważniejsze żeby siać, siać…
@GE
co poradzisz, Polska to kraj męczenników, masy są tak wychowane że ciągle myślą że „nam się wszystko należy bo nas historia skrzywdziła”
Dopóki nie zaczniemy patrzeć w przyszłość zamiast ciągle za siebie to lepiej raczej nie będzie. Najlepsze jest to ze statystyczny Prawdziwy Wolak toczy pianę z pyska jak słyszy o Holokauście i roszczeniowej postawie Żydów a zupełnie nie przeszkadza mu jego własna roszczeniowa postawa względem całego świata
General Electric ty mówisz Katyń, ja powiem Rupert Murdoch. Ten sam który odkrył, że większości ludzi zamiast rzetelnej i pogłębionej informacji wystarczy sprzedać trzy ładne zdjęcia z kilu zdaniowym komentarzem podpisanym przez „eksperta”. Człowiek jako byt jest zbyt ograniczony wobec zalewu informacji i zamiast przyjmować jej więcej i więcej woli się od niej odciąć pozwalając innym podejmować za siebie decyzje.
Proszę byś przeprowadził eksperyment myślowy i postawił się na chwilę w skórze Moniki Olejnik.
Zbuduj sobie dowolne pytanie ze zwrotem „zniesienia barier importowych między Polską a Rosją”, tylko pamiętaj że pytanie musi zrozumieć nie tylko rozmówca, ale i potencjalne miliony przy odbiornikach. A teraz dla odmiany ze zwrotem „zbrodnia Katyńska”.
Każde medium dzisiejsze musi się sprzedać, czyli podać przetrawioną papkę dla oczu i uszu odbiorców. Najgorsze w tym jest to że rządzący zamiast rozumnie robić w ciszy coś co może może przynieść korzyści wyborcom, postanowili się ścigać na warunkach mediów. Może cenzura jednak ma czasami sens?
@donosiciel
Zgadzam się z w znacznym stopniu z diagnozą dotyczącą kształtowania przez media potrzeb informacyjnych. Szczególnie widać to na przykładach nagłówków/linków w necie. Nie bardzo widzę natomiast rolę cenzury na tym polu. No bo co – mamy zakazać poruszania jakichś tematów, a nakazać pisanie o innych? A może zakazać pisania w określony sposób?
Co do pytania to proszę – przyjemne z pożytecznym:
„Jak pan(i) widzi realne perspektywy zniesienia barier importowych między Polską a Rosją w kontekście ostatnich zawirowań w sprawie przekazania Polsce przez Rosję dokumentów dotyczących Zbrodni Katyńskiej?”
@
Generał Electric mówi:
19 czerwca 2010 o 11:32
„(…)
Reasumując – polityka historyczna, którą tak forsują bracia (big brat) Kaczyńscy oraz pewne środowiska – są nie tylko anachroniczne, ale i bardzo szkodliwa dla naszego państwa – jego interesów. Ten obłęd szczególnie widać w stosunkach z Rosją.”
Warto dodać że „polityka historyczna”,czyli bieżąca propaganda wykorzystująca niektóre fakty historyczne na doraźne zamówienie polityczne ma niewiele wspólnego z historią.
Tak wiele gardłuje się o sprawie katyńskiej przedstawiając ją jako „mord elit”.Nikt słowem nie wspomni że pomordowano tam lub zamęczono tysiące podoficerów i szeregowców i nie są oni uznani za „ofiary Katynia”.Cóż – to tylko plebs.Jest wiele innych kłamstw historycznych.
Przecież od lat nasze społeczeństwo karmione jest bredniami romantyzmu.To dla rządzących bardzo wygodne.Zamiast popracować nad uzdrowieniem gospodarki czy wzmocnieniem państwa łatwiej jest szlochać jacy to my szlachetni tylko przez los i wrednych sąsiadów skrzywdzeni.Na takim fundamencie nie zbuduje się porządnego państwa.
Generał Electric
w Polsce jak i w innych krajach są tysiące grobów
I wszystkie mniemam powinne miec opieke. Jeśli domagamy sie pamięci i honoru musimy to oddać.
z młodości pamiętam zaniedbane kirkuty. Zasypane śmieciami cmentarze żołnierzy z I wojny światowej(nie wiem niemieckich austriackich) potem obsmarowane czymkolwiek groby rosjan.
Pamięc to mamy tylko wtedy jesli o nas chodzi
reszta to śmieci
zauważ to na tym forum cieszymy się z porażki drugich a najlepiej to klęski im życzyć
Dlaczego? no lepsi jesteśmy
I nam się należy honor poszanowanie i kurde co tam tylko ordery szpalery
Tom
Najlepsze jest to ze statystyczny Prawdziwy Wolak toczy pianę z pyska jak słyszy o Holokauście i roszczeniowej postawie Żydów a zupełnie nie przeszkadza mu jego własna roszczeniowa postawa względem całego świata
Nie tak nie to dotycxzy sporej części społeczeństwa które nie umie uszanować miejsc pochówki Rosjan, Zydów, Niemców i innych narodowości. W zależności od koniuktury albo Francesco Nullo czcimy albo Waryńskiego Piłsudskiego.. oraz wielu wielu innych
Najważniejsze by pasowało
donosiciel
Najgorsze w tym jest to że rządzący zamiast rozumnie robić w ciszy coś co może może przynieść korzyści wyborcom, postanowili się ścigać na warunkach mediów. Może cenzura jednak ma czasami sens?
zgadzam sie z twym wywodem. To niestety jest prawda
Tyleż że to co cytuje z twojej wypowiedzi już raczej do tego nie dostaje
Bo lud chce słyszeć (w większości).Stąd przemówienia!orędzia! Tisze jedziesz, dalsze budiesz to nie taktyka dla polityka. On musi głosić, opowiadać. Odpowiedz mi po kiego w takim razie te ich konferencje prasowe?
Ostatnia debata, głównie, ale nie tylko o zdrowiu, odbyła się w krypcie:
http://balsamlomzynski.blox.pl/2010/06/Debata-w-krypcie.html
kompan
Tom
wy chyba nie wiecie co oznacza agitacja wyborcza wg PKW( notabene moim zdanie nielogiczna)
mFb nie namawia(sprytnie zresztą) do wybierania a ocenia kandydatów. Jeśli macie to za naruszenie no to do dzieła walczcie a nie pyskujcie. Zgłośi fakt i po sprawie
Natomiast tu chciałem się zająć sprawą agitacji wg PKW
Otóz nie wolno np. dzisiaj wywiesić nakleić plakatu Komorowskiego Kaczyńskiego Napieralskiego Jurka(ma wszystkich wymieniać) natomiast te które wcZoraj wywiesiłem nakleiłem mogą sobie być.
To jak taki plakat jeden dzień funkcjonuje?
czy dziś inną gębę wywieszę niż wczoraj?
Chyba że chodzi o to że z każdym dniem się starzejemy
masz racje, pojecie to jest baardzo elastyczne. już dziś widziałem na jednym forum teksty typu „wybierajcie mądrze żeby Polska była prawa i sprawiedliwa”
Technika jak z najlepszego rocznika rydzykowej szkółki prania mózgów
Przepraszam szanowne grono za off-top, ale w kontekście Dobrego Państwa oraz ciszy wyborczej warto być może napisać o bardzo prawdopodobnych planach płatnych autostradowych obwodnic.
Problem dotyczy większości dużych polskich miast, w najbliższej kolejności Wrocławia. Ekipa rządząca – tutaj konkretnie ministerstwo infrastruktury – odwraca kota ogonem i mówi, że AOW ma być płatna, ponieważ tak została napisana ustawa. To, że nie ma to sensu, ponieważ szeregi płatnych bramek na długości 35 KM wokół miasta nie odkorkują miasta i nie umożliwią sprawnego poruszania się z północy na południe, nie przemawia do ekipy rządzącej.
Więcej informacji znajduje się na http://darmowaaow.blox.pl/html . Do Ojca Dyrektora prośba, by zastanowił się, czy warto o tym napisać.
Tom
ale przecież o to chodzi. By te przepisy nakazy zakazy w jakiś sposób ominąć
za lecha wałęsy był falandysz który to miał za zadanie. kwaśniewski miał swojego kalisza kaczyński (lech) nawet wielu: szczygłe czy stasiaka oraz na przyczółku wierne panie (o nazwiskach nie bede wspominał)
w tej elicie ( co nie zgineła) wszyscy wiele o sobie wiedzą czasem coś chlapną( najczęściej Palikot)byle nie za dużo bo ci z drugiej strony też o nich sporo wiedzą
Zauważ że Palikot jak zaczął poskakiwać natychmiast żona go gnebiła( a partia broniła)
Zauważ głosowania (*pełne napięcia) o zdjęcie immunitetu. Pan poseł zrzeka sie wtedy gdy wie że nic mu nie grozi
Ale co ja tu komunały prawić będę
Pranie mózgów to nie szkoła rydzyka.
To od dawna przećwiczona taktyka
Moim zdaniem to taka nauka na opak
Jeśli jest to oparte na jakichś prawdach to jest nauka a jeśli chwiejne uważamy inaczej
mówią że 2 + 2 jest 4 prawda czy fałsz?
Prof Wolszczan twierdzi że dwieście milonów lat świetnych od nas wybuchła gwiazda czy cóś tam
pranie mózgów czy nauka
w latach Kosmonauty Gagarina sekretarz chruszczow objawił światu że boga nie ma bo gagarin lecąc w niebie tam go nie zauważył
kto ma rację?
Prawda jest zawsze jaką chcemy