Wyniki pierwszej tury
Wyniki:
| TVN24 | TVP | Polsat News | PKW 94% | |
| Bronisław Komorowski | 45,7% | 40,7% | 46,2% | 41,2% |
| Jarosław Kaczyński | 33,2% | 35,8% | 32,8% | 36,7% |
| Grzegorz Napieralski | 13,4% | 14% | 12,4% | 13,7% |
| Janusz Korwin-Mikke | 2,3% | 3% | 1,9% | 2,5% |
| Waldemar Pawlak | 1,8% | 1,9% | 2,5% | 1,8% |
| Andrzej Lepper | 1,4% | 1,2% | 1% | 1,3% |
| Andrzej Olechowski | 1,2% | 1,2% | 2,3% | 1,4% |
| Marek Jurek | 0,7% | 1,3% | 0,9% | 1% |
| Kornel Morawiecki | 0,1% | 0,2% | 0% | 0,1% |
| Bogusław Ziętek | 0,1% | 0,3% | 0% | 0,2% |
20 czerwca 2010 | Bez kategorii

dżolo
aleś się rozpędził
I tylko dodam
po pochówku naszego Prezia na Wawelu słyszałem głos uspokajający – Jak Wałesa umrze też sie tam dla niego miejsce znajdzie
dlatego nam potrzebni Prezydenci!
Kocham Cie Polsko
za ten schabowy
Wawel kryptowy
za Sld,Pis i Po
Kurna nie mogę? Bo?
Czyli prezydenci są nam potrzebni do zapychania wawelskich podziemi? Miejsca w Smoczej Jamie jest sporo, ale Tupolew już tylko jeden został.
ciekawostka z mundialu :
Kim Dzong Il w przypływie optymizmu zezwolił po raz pierwszy w historii na transmisję meczu na żywo. Korea po przegranym meczu 2:1 z Brazylią mogła faktycznie wygrać z Portugalią. Mecz z Portugalią zakończył się wynikiem 7:0 dla Portugalii i jest największą porażką w historii mundialu. Ciekawe jak dobry tatko Kim Dzong Il nagrodzi swoich piłkarzy.
@jakuszyn
Z tą największą porażką to ostrożnie: w MS Niemczech w roku 1974 Orły Górskiego vs Haiti – 7:0 Bramki: Szarmach – 3, Lato – 2, Deyna – 1, Gorgoń – 1.
Cztery asysty zaliczył Gadocha.
ooops, sorry, pomyłka, ta porażka nie jest najwyższą porażką w historii mundialu. Najwyższa to 10:1 w meczu Węgry-Salwador. Nie mniej jednak pewnie jakiś rekord ten wynik pobił.
Jerzy no tu się z Tobą zgodzę. Ja jestem fanem systemu niemieckiego gdzie prezydent jest funkcją czysto reprezentacyjną. Prezydent który jest w opozycji do własnego rządu to jakiś żart. To jakby mieć dwa rządy na raz. Do tego takie które się ciągle zwalczają. Nikt mi nie wmówi że to dobre dla kraju
rumburak mówi:
21 czerwca 2010 o 14:22 zablokuj
Czyli prezydenci są nam potrzebni do zapychania wawelskich podziemi? Miejsca w Smoczej Jamie jest sporo, ale Tupolew już tylko jeden został.
No to po kiego nam Prezio?
Najsmutniejsze w tych wyborach jest to, że gajowy zarobił sobie nie więcej niż 10% głosów. Pozostałe >30% to głosy bardziej przeciw kaczorowi niż za Bronkiem. W tym mój. Mam nadzieję, że ma tego świadomość. Gdyby kandydatem był Sikorski byłoby już po ptokach, a Napierdalski zebrałby pewnie tyle co Pawlak.
Takim oto sposobem platfusy zrobiły se kuku. Bo jeśli wygra kaczor, to rozpierdoli rząd Tuska i PO w pół roku.
Na rozkładzie głosów dla Bronisława Komorowskiego maturzyści mogliby się uczyć historii. Dobrze bowiem widoczne są kordony, czyli granice państw zaborczych po 1815 roku. Bronisław Komorowski cieszył się największym poparciem wśród obywateli mieszkających na terenach dawnego zaboru pruskiego i tzw. Ziem Odzyskanych. Zdecydowanie słabsze wyniki uzyskał w Galicji i Kongresówce, z wyjątkiem największych miast oraz terenów zamieszkałych przez mniejszości.
http://wybory.gazeta.pl/wybory/1,106728,8042738,Wybory_2010__Jak_glosowalismy___ciekawostki.html
I jeszcze mapka z ostatnich eurowyborów:
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/3292000,80708,6697922.html?back=/Wiadomosci/1,80708,6697938,mapa_poparcia_dla_po_i_pis_w_calym_kraju.html
Tom mówi:
21 czerwca 2010 o 16:41 zablokuj
Jerzy no tu się z Tobą zgodzę. Ja jestem fanem systemu niemieckiego gdzie prezydent jest funkcją czysto reprezentacyjną. Prezydent który jest w opozycji do własnego rządu to jakiś żart. To jakby mieć dwa rządy na raz. Do tego takie które się ciągle zwalczają. Nikt mi nie wmówi że to dobre dla kraju
No to powiedz po co ma być?
jeśli ma prawo veta dla ustaw większości sejmowych?(jak wiadomo większość sejmowa tworzy rząd)
wnioskujesz że powinien być zawsze z przeciwnego obozu?
Z tą reprezentacją to byłbym ostrożny
jeśli reprezentuje panstwo to co robią premier(u nas)kanclerz(Tam) nie reprezentują państwa? na wyjeździe
Powinni siedzieć tylko w Polsce(Niemczech) a prezie latać i reprezentować
Władza utworzyła sobie kogoś od roboty( rząd )i od panowania(prezydent)
Tyle że nie ma tam zależności służbowej
To pozostałość po systemach monarchistycznych
gdzie jest król(owa) który(a) nie rządzi a tylko jest.
Jest jedna różnica miedzy tym a tym królowanie jest dziedziczne a prezydentura obieralna.
czy w USA jest premier?( pewno niektórzy oponenci byli obwoływanie premierami cóś jak to papież i antypapież)
Jest prezydent izba niższa i wyższa? można? czy jeszcze tam kogoś na ławkę posadzić?
jeśli Premier podlegałby Prezydentowi nie miałbym nic przeciw temu . Ale tu są niemal równoległe funkcje
Prezio jest zwierzchnikiem sił zbrojnych prawda?
A minister? ten od wojska komu podlega? Premierowi czy prezydentowi
Dwuwładza nigdy nie prowadziła do dobrego
Będący o onnych poglądach władcy nie dążyli nigdy do kompromisu- każdy miał racje
A jeśli Prezyden i Premier są z jednej partii?To co? nie jest to jedno ciało?
za PZPR-u mieliśmy I sekretarza,premiera, przewodniczącego rady państwa.
Proszę mi powiedzieć kto rządził? Kto był głową państwa?
Może był to bezrząd? albo nierząd?
no właśnie o tym mówię. Jak już muszą być to niech są przynajmniej z jednego obozu. Ew niech ten drugi nie ma nic do gadania oprócz miłego uśmiechania się na zagranicznych bankietach i wręczania odznaczeń
/dev/null
ja o tym piszę od niemal miesiąca. Nie dysząc z gorączki przeciw wyborcom tej czy innej partii
Sikorski nie mógł być kandydatem z prostej przyczyny
Tłumaczyli ze za młody -gówno prawda.
On był w PISie i to mogłoby mu zaszkodzić.
I tu jeszcze tyle powiem że jak był w pisie to dla niektórych byłby be a teraz w Po jest cacy
Prawo veta jest ok imo, pokazał to przedostatni prezydent Niemiec pan Rau który mimo że był „swój” to jednak kilka razy użył weta i nie był tylko bezwolną maszynką do podpisywania papierów. Ale użył tego weta wtedy gdy miał rzeczywiste wątpliwości czy dane uchwały są zgodne z prawem / konstytucją. Nigdy z samolubnej chęci dokopania komuś. i Tu jest właśnie różnica klasy miedzy Prezydentem a prezydencikiem który szacunek do siebie próbuje wymusić sądownie
fred
Były zabór pruski czy „ziemie odzyskane” są w wiekszości repatrianckie i tu granice zaborów nic nie mają do rzeczy
Polecam nałożyć jedną mape na drugą bedzie widać lepiej
Porównanie wyników I tury z wyborami sprzed roku do parlamentu europejskiego pokazuje, że poparcie dla Komorowskiego jest tylko nieco mniejsze niż wtedy dla Platformy (44% – 41%), Napieralski ma trochę więcej niż wtedy SLD (12% – 14%). Natomiast poparcie dla Kaczyńskiego gwałtownie wzrosło (z 27% do 36%), kosztem głównie PSL-u (z 7% do 1.8%). To duże zmartwienie dla PSL-u, bo wygląda na to, że po LPR i Samoobronie PiS zaczął zjadać jego elektorat. To daje do myślenia, bo może się okazać, że w przyszłym parlamencie będą już tylko 3 partie. Jeśli tak się stanie, to trzeba już teraz myśleć o przyszłych sojuszach. Nagle się okazuje, że to nie PO ale SLD znajduje się na pozycji „obrotowego”. Prędzej czy później ugrupowania post-solidarnościowe będą musiały stworzyć koalicję z SLD. To będzie koniec historycznych podziałów.
Tom
szanuję wypowiedzi innych ich sposób myślenia(niekiedy)
ale wybacz jeśli Bundestag(rat) w którym zasiadają i prawnicy a równocześnie swój wetuje nasze przepisy pod wzgledem prawnym? to o co chozi o so chozi?
Nie wiedział wcześniej?
przecież LK wstrzymał( no nie on, tylko kancelaria i inni) kilkadziesiąt ustaww(nie wiem dobrych czy złych pod wzzględem prawnym) po katastrofie Komorowski podpisywał o czym prasa donosiła( też nie wiem czy to dobrze czy źle)
My ze względów własnie takich różnic musimy RPO powoływać Rzecznika praw dziecka bo prawa są stronnicze co tam komu pasuje(inaczej są instrumentem władzy)a nie dla mas
po to siedzą tam lobbyści żeby po trupach niektóre rzeczy przepychać. Niejednokrotnie na granicy prawa albo przekraczając je w nadziei ze szybko głosowaniem się przyklepie i nikt się nie zorientuje. Dlatego dobrze mieć kogoś kto im patrzy na ręce. ale nie złośliwie wetuje żeby dokopać „opozycji rządzącej”
Chyba niejasno sie wyraziłem. chodziło mi o to że Rau mimo że „czerwony” to w momencie objęcia funkcji prezydenckiej zaczął „pracować” dla obywateli. Wszystkich. Dbał o ich interesy a nie o interesy partyjne.
Nie ma co się mazać! Do drugiej tury przystąp! Jest nas mnóstwo!
A to mój osobisty protest: http://www.hell.maronet.pl/stopczwartejrp/glos.jpg
Moja żona właśnie zobaczyła na telegazecie TVP, że w USA i Kanadzie Gollum miał 70-80% i powiedziała: „Ja cie, ale siara”. Hehehe, lapidarnie to ujęła…
A propos głosów dla Napieralskiego. Mam teścia, lewicowego od zarania dziejów, który się zastanawiał czy głosować na Bronka, żeby nie marnować głosu czy na Grześka. W końcu mi powiedział, że musi być pokaz sił i w tej turze „zagłosuje na SLD”. Przypuszczam, że takich jak on jest niemało…
Ha, czy teraz prezes Kaczyński stoi tam, gdzie stało ZOMO?: http://wybory.gazeta.pl/wybory/1,106728,8044850,Wybory_2010__J__Kaczynski__Bede_uzywal_slowa__lewica__.html?v=1&obxx=8044850
Komunikat Ministerstwa Prawdy nr 20: Pierwsza tura wygrana
http://www.youtube.com/user/minPRAWDY#p/u/0/M7PBF5HeFes
@jerzy o Radku Sikorskim:
> I tu jeszcze tyle powiem że jak był w pisie to dla niektórych byłby be a teraz w Po jest cacy
przede wszystkim to, co pamietam to, ze w PiSie zaczela sie nagonka na Radka Sikorskiego(MON) i Mellera (MSZ) – w tych kregach zwiazanych z Radiem Maryja – aby „odzyskac” te dwa ministerstwa
Radek Sikorski byl przedstawiany jako Zyd, ktory wychowuje swoich synow i posyla ich do zydowskich szkol, juz nie pamietam czy obrzezal czy nie. W kazdym razie nie byl Polakiem. Bylo to na dlugo przed konfliktem z Maciarewiczem, bo o Antku nikt wtedy jeszcze nie slyszal.
Ciezko mi sobie zas przypomniec, aby osobiscie byl atakowany ze strony „liberalow”. Musialbys mi odswiezyc pamiec jakims konkretem.
Trzymajmy sie faktow, nie upraszczajmy dla celow agitacyjnych.
Tom
ja rozumiem ze oaj myślimy to samo
Tylko po cholere nam dwu? i kto będzie drugi?
Niech jest Prezydent np. i wiceprezydent(który ma wiecej do powiedzenia jak ni ma prezydenta ale tylko wtedy) niech już jest ten senat i sejm( jako istata demokracji)
Jeśli jest jakiś problem sporny to ja nie chce tego na ekranach widzieć i w głośnikach słyszeć.By słuchać o jednym krześle za mało przy stole i muszą ustepować
Po to ich wybieramy by nam pokazywali że nie umieją kompromisów zawierać ani prowadzić polityki?
PS zawsze nalezalem do sympatykow Radka, a glownie jego zony i jej ksiazek
jednak w pra-wyborach byl cokolwiek plytki – spojrzmy na to, co bylo glownym zarzutem wobec Lecha – ze nie potrafil sie wzbic ponad partyjnosc – Radek pewnie mogl zaproponowac wlasnie jakas dojrzalsza propozycje prezydentowania, zamiast tego poszedl na wyporbowany szlak anty-kaczyzmu. Ale takiego dosc dziecinnego, z gombrowiczowska gola pupa.
Akurat ten ponoc najbardziej obelzywy zwrot („prezydent moze byc niski, ale nie moze byc maly”) byl dobrym haslem, gdyby byl haslem bez tego dodatkowego halasu, rodzajem kontrapunktu.
Mnie sie podobal, bo byl trafny, ale nic poza tym sie nie sprawdzilo.
Mnie to absolutnie nie dziwi, że takie szczyle, jak ten na zdjęciu (co za cioł) głosowały na Commorę. Ja też w takim wieku głosowałem na Wałęsę, za co do dziś mi wstyd i bardzo żałuję. Trzeba było lat aby nauczyć się polityki. Ja nie miałem się od kogo nauczyć, nie było też internetu. Nikt mi nie powiedział. Sam musiałem do tego dojść. Poznałem polityków, którzy przez te wszystkie lata zatruwali mi życie. Byli również tacy, którzy dali promyk nadziei. Szkoda, że tacy gówniarze nie słuchają starszych i na dodatek pyskują. No cóż, kiedyś taki @insane zrozumie. Tylko czy nie będzie za późno?
Stare porzekadło mówi:
„Kto nie słucha ojca, matki, ten słucha psiej skóry”
Co przekłada się na stwierdzenie:
„Jeżeli ktoś nie słucha starszych to wychodzi na tym źle i w przyszłości na tym straci.”
Zapamiętaj @insane moje słowa.
Tom mówi:
21 czerwca 2010 o 17:59 zablokuj
po to siedzą tam lobbyści żeby po trupach niektóre rzeczy przepychać. Niejednokrotnie na granicy prawa albo przekraczając je w nadziei ze szybko głosowaniem się przyklepie i nikt się nie zorientuje.
i po to jest opozycja w sejmie czy senacie. I po to wybieramy reprezentantów posłów z ktorych sporo jest lobbystami ale drudzy doskonale o tym wiedzą(a też tam za czymś lobbują)
i niech sie kłócą w gabinetach a nie mi udowadniają jak to „walczą” o mnie
A nie jeden człowiek(i jego kancelaria rzecz jasna) który wstrzyma ziemię
zlappande
To o Sikorskim było w kontekście(jak pamiętasz tamten dylemat) czy to on czy Komorowski ma być kandydatem.
W przypadku Kandydata Sikorskiego jego przynależność poprzednio partyjna mogła by byc fatalna. Kij zawsze sie znajdzie
W ich kregach zmiany są częste ktos sie obrazi kogoś obraża któs kawałka tortu nie dostanie i już w drugiej partii jest(chociaż czasem z powodu rozgoryczenia. Lecz to nie zmienia używania ostrych argumentów w stosunku do byłogo kolegi współpracownika cZy jak tam
zlappande
osobiście może lubić kogo tam
ale kandydat na prezia musi być odbierany dobrze. Wyobraź sobie ze w kampanii nagle pojawia sie hasło. No jak to wybierają kandydata z naszej parti( to ja sobie wymyśliłem ci spece ubrali by to inaczej).
Myslisz że wybór Komorowskiego na Sikorskiego był bezrozumny? przecież oni wszystko o sobie wią
Jak to znani politycy PO kochają Napieralskiego.
Ciekawe czy się dogadają?
http://www.youtube.com/watch?v=o-nzEBqxkWA&feature=player_embedded
uwazam, ze w ramach nowej doskonale zapowiadajacej sie wspolpracy, powinien Jaroslaw Kaczynski zlozyc kwiaty na grobie zamordowanej haniebnie przez siepaczy Platformy Barbary Blidy
no i Andrzej Lepper – wierny syn Platformy, ile on niedobrego zrobil z Tuskiem dla Polski ….
Jaroslaw Kaczynski – nasz idealny maz stanu – zawsze jest bowiem po stronie Swiatla i przeciwko Ciemnym Mocom i za to powinnismy Go kochac.
Na pohybel z prawica – to przez prawice mielismy w Polsce komunizm i PZPR ! Niech zyje Nowa Lewica i wrazliwosc na krzywde ludzka…
Niech zyja WUMLe- wylegarnie kadr „Solidarnosci”
@ fb: „Ja też w takim wieku głosowałem na Wałęsę, za co do dziś mi wstyd i bardzo żałuję.”
Przecież do głosowania na Wałęsę wzywał sam wielki strateg kaczysław ! I nawet o tych, którzy uważali, że bolek się nie nadaje wyrażał się obraźliwie.
Słuchaj dalej kaczysława z żuliborza – zawsze ci będzie wstyd.
Ja bym się wstydził głosować na tego prymitywnego, średniowiecznego typa ( kaczysława ), technologicznego analfabetę, życiowego niegołęgę i na dodatek pedała. Jedno co mu w życiu dobrze wychodzi to rozpierdalanie wszystkiego. No i jeszcze świetnie ma opanowane ustawianie na państwowych stołkach rodzinki i kumpli.
Repatrianci to byli po wojnie. Teraz tam juz sie rodzi trzecie pokolenie. Ludziom we Wroclawiu blizej do czeskiej Pragi, czy Drezna i Berlina niz do waszej Warsiawy. Nie wiesz ze od Konina, Azja sie zaczyna… a Filipiny tez sa katolickie.
zlappande
w polsce nigdy nie było komunizmu( za sprawa lewicy centrum czy prawicy)
to taki wg Mru mru „łit maketingowi”
euro-hillbilly mówi:
21 czerwca 2010 o 21:01 zablokuj
Repatrianci to byli po wojnie. Teraz tam juz sie rodzi trzecie pokolenie. Ludziom we Wroclawiu blizej do czeskiej Pragi, czy Drezna i Berlina niz do waszej Warsiawy. Nie wiesz ze od Konina, Azja sie zaczyna… a Filipiny tez sa katolickie.
Jeśli mówisz o mojej wypowiedzi
już wyjaśniam
Ziemie uzyskane zostały zasiedlone ludźmi z terenów ukrainy części białorusi(oBecnej) czy terenów Beskidu(łemkowie) oraz Bieszczad
No i wyobraź sobie że stamtąd prócz starców , pokolenia średniego wywleczono również dzieci które dziś mogą miec paredziesiąt lat.
Pewno nie spotkałeś sie we wrocławiu czy szczecinie z człowiekiem który ni ma jak Lwów wspomina czy z człowiekiem który procesuje sie o swą ziemie(jako Łemko)bo szlachetne i sprawiedliwe państwo przekazało je komuś innemu
Europa to tez mazury kaszuby polesie.
no ale po co wszystko gadam
wielki świat jest gdzie indziej
zabory były,tereny zaborów mineły a tu mapki rzucają jak to według zaborców głosowanie poszło
a tam juz ósme pokolenie żyje prawdę mówie czy kłamie?
zlappande
Akurat ten ponoc najbardziej obelzywy zwrot (“prezydent moze byc niski, ale nie moze byc maly”) byl dobrym haslem, gdyby byl haslem bez tego dodatkowego halasu, rodzajem kontrapunktu.
Nie wiem czy obelżywy ja tu widzę przekształcenie powiedzenia Napoleona który mając kompleks niższości rzekł słusznego wzrostu jakiemus dowódcy
Pan nie jest wielki tylko wysoki(albo jakos tak)
Wiesz father, odblokowałem ten twój komentarz na chwilę i nie załuję, hahaha.
A mam wkleić więcej zdjęć z krzyżykami na Commorę, bo mam jeszcze tego trochę? Znajomych, rodzinę, sąsiadów. Poszliśmy głosować razem przeciwko.
Ponadto dziękuję ci za komplement, większość uważa mnie za młodego człowieka. Dobrze się trzymam, jak na 35-letniego, inżyniera z wielkiego, dobrze prosperującego zakładu (4000 osób), który to zakład również poszedł głosować przeciwko Kaczyńskiemu
I to tyle. Po raz pierwszy i ostatni raz ci odpowiedziałem, bo z chamami i prostakami nie rozmawiam.
„Gesty w kierunku elektoratu lewicy są już widoczne w sztabie PiS. – Może jesteśmy trochę lewicowi. Ja już będę od dziś używał tego słowa, nie będę używał słowa „postkomunizm” – powiedział Jarosław Kaczyński.”
patrzcie łaskawcę
insane
Dobrze się trzymam, jak na 35-letniego, inżyniera z wielkiego, dobrze prosperującego zakładu (4000 osób), który to zakład również poszedł głosować przeciwko Kaczyńskiemu
Naprawde jestem pod wrażeniem(i nie ze względu na jakiekolwiek sympatie do fb czy ciebie)
przypomina mi sie teyz frazą jak to zakład sie rozbudowuje.
W czasach PRL własnie zakładami głosowano ale jako 35 letni inzynier masz prawo nie pamiętać.
Ale poczytaj co to był FJN
@ Jerzy
>> zabory były,tereny zaborów minęły a tu mapki rzucają jak to według zaborców głosowanie poszło
a tam juz ósme pokolenie żyje prawdę mówię czy kłamie? <<
Chyba jednak nie. IMO Kaczyński przegrał tam, gdzie nie istnieją zakorzenione religijne społeczności. Najlepiej to widać w województwach Śląskich. Częstochowa, Blachownia i Zagłębie to Kongresówka, a Żywiec i Jaworzno, to Galicja i Ks. Krakowskie. Kaczlin tam przegrał, a wygrał np. w śląskiej gm. Koszęcin. Zwróć uwagę jak głosowały miasta i powiaty na zbiegu trzech zaborów – "repatrianckie" Gliwice i Bytom głosowały tak samo jak "hanyskie" Chorzów i Świętochłowice, czy "gorolskie" Sosnowiec i Będzin.
Decydowało to czy na społeczność wpływ ma ksiądz i ostracyzm. Wystarczy porównać gminy _wiejskie_ w kotlinie Kłodzkiej i na wschodzie Wielkopolski. Te drugie są bogatsze i po zaborze pruskim, a jednak w niektórych wygrał Kaczlin.
W zamieszkanych przez przesiedleńców z woj. lwowskiego i stanisławowskiego gm. kłodzkich jakoś mu zupełnie nie poszło (nawet w mocno podupadłej Nowej Rudzie). A to przecież niemal w całości ludność przesiedlona z katolickich wsi. Tyle tylko, ze władza ludowa "dbała" o rozbijanie więzów społecznych. Nie zdarzały się przenosiny całych wsi, a mieszkania w GOPie rozdawała przez Brynicę.
Myślę, że @insane leje wodę. Prawie już nie ma przedsiębiorstw, które bu zatrudniały powyżej 4 tys. pracowników. Kapitalizm wypracował już metodę, aby ustrzec się przed robolami. Lepiej rozczłonkować przedsiębiorstwo na małe spółki. Nie zauważyliście tego? Dlaczego udało się obalić komunę? Z prostego powodu, wielkie kombinaty, tysiące pracowników. Dlatego taka stocznia gdańska, mogła mieć wpływ na politykę poprzez strajki. Kapitalizm opiera się na małych spółkach. Jeśli gdzieś jest ognisko zapalne, to po prostu się je likwiduje. Reszta przestraszona działa dalej. Po to była ta cała prywatyzacja. I @insane się przekona jak zaczną ich prywatyzować.
rumburak
Przecież piszę o tym że porównanie mapek zaborowych z mapką wyników wyborów jest niedorzeczne.
Tam od wielu lat żyją inne społecznośći
Co do ziem uzyskanych to nikt mi nie wmówi że tam repatriantów niet a tylko ich dzieci.
I ja tego wyniku głosowania nie rozpatruje pod względem zaborów. Za chwile oczekuje tu albo gdzieś słowa że to za „Proniemieckim Pomazańcem” dlatego te ziemie głosowały a tamte Bo dziadek drugiego był carskim poddanym.
Szykuje sie jakiś dziadek z wermachtu?
Co mają wspólnego zabory(które zniknęły w 1918)z wyborami niemal sto lat póżniej
rumburak
No i jeszcze raz nadmienie(bo to juz pisałem)Zdziwił mnie wynik wyborczy w Zakopanem które cały czas było za JK i Pisem. pisałem że domyślam sie iż wynik popsuli wakacyjni z karteczkami
Zakopane to małe czy średnie miasto nie wiem
ale w Dużym (jak na nasze warunki Tarnowie już JK wygrał
wszelkie spekulacje zaborowe i o wiekszych czy nie miastach są tylko dla statystyków
jak pisałem to nie zabory głosowały a obywatele obecnej RP
Może jeszcze ktoś sie cofnie i porówna polske piastów?
fb
Prawie już nie ma przedsiębiorstw, które bu zatrudniały powyżej 4 tys. pracowników.
Pewno są -to koncerny mające pare fabryk
i to co piszesz o tym kapitalixmie i prywatyzacji to nie tak.
Państwo chce się pozbyć tych fabryk bo
Dostanie kaskę z prywatyzacji
pozbędzie się problemu ewentualnych dopłat do strat( chciaż to nie takie proste)
natomiast ja inżynierowi bym zarzucił jedno
On nie pracuje w zakładzie który zatrudnia 4000 pracowników
On jest jednym z tych 4000
Wyniki wyborów jasno pokazały, nie to, kto ma jakie poparcie, ale że 45% wyborców ma wszystko głęboko gdzieś. I tym przede wszystkim należy się martwić. Opowiadanie bajek, ze to są ci, którzy nie widzą żadnego dobrego kandydata to jest bzdura.
W każdym kraju działają jakieś partie i nigdy nie są one w 100% zgodne z oczekiwaniami ludzi. Ale frekwencja wszędzie jest wyższa niż u nas, bo ludzie jednak wybierają tych – do których im najbliżej. A w ostateczności głosują przeciw komuś. A u nas jadą na weekend.
Nie jest to tak do końca bo wszedzie ludie głosują z nadzieją że ci inni coś dobrego zrobią.
Najwieksze „zaufanie” mieliśmy do PZPR. Co wybory do sejmu super frewkwencja i zawsze oni wygrywali
Potem co prawda premierzy sie powtarzali ale jak meteory
Rząd KLD, AWS, SLD, PIS miał drugą kadencje?Tak ale niektórzy członkowie którzy zmieniali Partie. Taki Religa tak chciał yć w rządzie że partie zmienił
A na świecie tez tak jest nie sprawdzi się jedna partia głosują na drugą
A walka jestt ostra jak jakaś partia coś tam zrobi to druga chce zrobić wszystko by przejąć władzę
jerzy – źle napisałem nie na rządy ale na Sejm( u nas) gdzie wiekszość rządzi(