Jak chorągiewka na wietrze

Zbigniew Girzyński w programie „Magazyn 24 Godziny” na antenie TVN 24 (31.03.2009)

Pan Kwaśniewski, który skłamał w sprawie swojego wykształcenia, nie powinien oceniać Instytutu. To znany krętacz i kłamczuszek.

Zbigniew Girzyński w wywiadzie na łamach „Naszej Polski” (09.12.2009)

To, że prezydent Kwaśniewski był funkcjonariuszem aparatu represji komunistycznej, to wszyscy od dawna wiemy. To, że był TW „Alek”, to też jest od jakiegoś czasu wiadome.

Czołowy intelektualista i wybitny poseł PiS Zbigniew Girzyński w programie „Graffiti” na antenie Polsat News (24.06.2010)

Całkiem przyzwoitą prezydenturą z perspektywy czasu, dobrze ocenianą przez wielu polityków, także przeze mnie, była prezydentura Aleksandra Kwaśniewskiego.

(thx Jendras)

24 czerwca 2010 | Bez kategorii

Odpowiedzi: 455 do wpisu “Jak chorągiewka na wietrze”

  1. Gall Anonim pisze:

    Tak, to prawda. Radio z krzywym ryjem, uprawiająca propagandę gebelsowską TVPis oraz,
    oraz plebani, zarówno proboszcze jak i wikariusze dmuchają w jedną trombę: Tusku jest be, Tusku nic nie robi, Tusku zajmuje sie nic-nie-robieniem.
    Do tej listy należy doliczyć całą armię Piss-owskich propagandystów, którzy sprytnie podpięli się pod Kościół i wspólnie walą w rząd ile wlezie.

    Przy tak silnie natężonej propagandzie gebelsowskiej – nie dziwota, że tak dużo ludzi, nie mając własnego, wyrobionego poglądu – będzie przejmować poglądy nachalnych propagandystów zarówno kościelnych jak i przykościelnych. Teraz to już nawet katolik Gowin zauważył, że „proboszczowie uprawiają nachalną propagandę pro-PIS-owską” – to są jego słowa, które dziś słyszałem w którymś radiu, jadąc autem.

  2. Gall Anonim pisze:

    No jednak powinno być:

    trąbę!

  3. jerzy pisze:

    Generał Electric
    stara mi się udowadniać, że ten rząd nic nie robi

    do końca nie wiem czy nie ma racji(nie robi nic tak jak poprzednie albo jak każdy mało)
    Ty piszesz o obwodnicach budowach. To rząd buduje?
    cóś jak za PZPR wybudowaliśmy Soline Hutę katowice i inne.
    Rząd ma rządzić!. Od budowy są firmy budowlane od zboża rolnik itd. troche mym zdaniem Komorowski przegiął jak mówił o budowie autostrad które zaczniemy. Niezależnie od tego kto będzie rządził one powstaną gdyż
    a)takie juz od dawna są projekty
    b)musi być kasa(zgadzam sie jednak z tym że zamiast na drogi pójdzie na inne ważniejsze cele)
    Mieszkałem niedaleko majacej powstać drogi szybkiego ruchu( w strefie miejskiej)
    Od 1978 do 1985 wybudowano trzy kilometry
    potem trochę ruszyło bo miasta sie korkowały ale naprade ruch zaczął sie chyba tam od 2007(przyszła na to kas z unii) i widać że ciągną aż sie serce raduje

  4. jerzy pisze:

    Gall Anonim mówi:
    26 czerwca 2010 o 21:12 zablokuj
    No jednak powinno być:

    trąbę!

    a może tromba bardziej pasuje( skrócona trombita która też trąbą jest)

  5. belissarius pisze:

    @
    stary

    Jakoś nie chce mi się wierzyć w tę wiarę młodych w ambonę. Może na wsi, może w małych, biednych miasteczkach, ale życie koncentruje się w wielkich miastach, tam, gdzie świadomość jest najwyższa. I z tych wielkich miast powinniśmy spodziewać się największego elektoratu młodych. Cóż z tego, że garstka po 4/10 uwierzyła i wstąpiła? Większość powinna być przeciw. Tymczasem wyniki pierwszej tury dowodzą, że oni to olali. Jak w 2005… Smutne.

  6. belissarius pisze:

    @ Gall Anonim
    Serce się raduje? A ja widzę, że firmy budowlane za mało dbają o propagowanie tego co robią. Oto przykład: A-1, budowa odcinka Nowe Marzy-Grudziądz; wiem, że budują most przez Wisłę, ale nigdzie nie mogę znaleźć relacji z postępów budowy. I na tym żeruje PiS: skoro społeczeństwo nie jest informowane, to znaczy, że nic się nie dzieje. Oczywista oczywistość…

  7. belissarius pisze:

    I jeszcze most w Tczewie dziś zamknęli… Kto zamknął? Wiadomo: rząd. Teraz trzeba będzie jeździć jakimś koszmarnym objazdem, a Tusku ma to w d… No i co? Na kogo cały powiat tczewski i poczmistrz z Tczewa (dobre ćwiczenie wymowy) zagłosuje? Ja już wiem…

  8. stary pisze:

    @
    belissarius mówi:
    27 czerwca 2010 o 06:22
    „@
    stary

    Jakoś nie chce mi się wierzyć w tę wiarę młodych w ambonę.(….)”

    U mnie to nie kwestia wiary a obserwacji.Mieszkam w Trójmieście a więc nie na zapadłej wsi i widzę jak wielu jest młodych kościelnych aktywistów.Nie prowadzą tak prymitywnej agitacji jak starzy dewoci ale nie tyle wierzą co ślepo wykonują polecenia z ambony.

  9. jerzy pisze:

    belissarius
    I to właśnie co jest wykorzystywane w kampanii(ten zrobi tamnten wybuduje)przekonuje społeczeństwo że to wszystko rząd. I nie mają słusznych pretensji? Przecież im powiedziano ja to zrobie( coś na kształt dyrektora – ja to załatwie)
    W sprawie powodzi rząd(aktualny kiedy zalewa)jest winien- nikt nie patrzy że tam rządzi samorząd z całkiem innej formacji. A to rolą samorządu jest zabezpieczenie ludności.
    Chyba że oni są partyzantami

  10. guutek pisze:

    Pani Marta to chyba powoli zbiera zasługi na osobny artykuł na DP (sorry za źródło „miarodajne”):
    http://www.plotek.pl/plotek/1,78649,8062314,Marta_Kaczynska_nie_chce_sie_wyprowadzic_z_Palacu.html
    Przypominam:
    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,8045823,Marta_Kaczynska_i_Marcin_Dubieniecki_nocuja_w_Palacu.html

    Nieźle – parę miesięcy pakować rzeczy….

  11. pitor24 pisze:

    Jarosław Kaczyński już od 1991 roku konsekwentnie mówił o oplatającej Polskę sieci interesów grupy ludzi związanych z dawnym reżimem i o potężnym zagrożeniu budowy oligarchicznego układu w Polsce w sytuacji, gdyby komuniści wrócili do władzy. Miałem wtedy wrażenie, że Kaczyński histeryzuje i próbuje wywołać polaryzację sceny politycznej, by uzyskać punkty dla swojego Porozumienia Centrum. Niestety dla Polski, o czym przekonaliśmy się dziesięć lat później, Kaczyński w dużym stopniu miał rację. Wtedy jednak tego nie dostrzegałem, co – przyznaję – nie wystawiało mi najwyższej oceny jako obserwatorowi. Dziś gruba kreska, brak lustracji, brak dekomunizacji i historyczny relatywizm wychodzą nam bokiem. Kto ma się w III RP najlepiej? Ciężko pracujący, utalentowani ludzie czy cwaniacy z układów – partyjnych i służbowo-tajnych – którzy opanowali gospodarkę? Kto ma się lepiej – walczący o wolną Polskę czy kelnerzy przodującej idei? (…) Nie twierdzę, że lustracja i dekomunizacja, także moralna, byłaby odpowiedzią na większość polskich bolączek. Nie na większość. Ale na bardzo wiele tak. Za ten grzech zaniechania będziemy płacili bardzo długo

  12. pitor24 pisze:

    Ludzie byłej nomenklatury, dawni esbecy, niektórzy prywaciarze i częściowo ludzie solidarnościowego etosu przenieśli do III Rzeczypospolitej mechanizmy peerelowskiego klientelizmu. Częściowo świadomie – z chęci zysku, popychani odwieczną żądzą pieniądza i władzy, częściowo zaś w odruchu samoobrony, albo w naturalnym dążeniu do stworzenia sobie oazy bezpieczeństwa, gdy ziemia się pod nogami trzęsie, opletli Polskę siecią niejawnych powiązań przyjacielskich, politycznych, gospodarczych, korupcyjnych, nepotycznych, a także jednoznacznie przestępczych.

  13. guutek pisze:

    Pisiorze, jak się cytuje – podaje się autora.

  14. pitor24 pisze:

    guutek

    To była zagadka – kto to powiedział?

  15. jerzy pisze:

    To rozliczanie z przeszłości też wychodzi niekiedy z gardła.
    To jak z weryfikacją w służbach typu SB czy byłej MO.
    Wydalony bez prawa do emerytury(też byli tacY)to co robili?Ano znajdowali sobie pracę jako ochroniarze i wymuszali haracze. Zatrudniali sie w mafii( wyszkoleni jak diabli żołnierze.
    łatwo krytykować brak rozliczeń. Ale jak rozliczymy to co pozabijać ich pozamykać wszystkich?
    lekarzy od tej choroby sporo ale recept nie wystawia żaden

  16. jerzy pisze:

    Albo brak lustracji.
    bo w byłej NRD zrobiono i juz jest oK.
    A tu zakusy lustracyjne sięgają jak macki mafii tylko przeciwników. A gwiazd czy planet g… obchodzi czy Wolszczn był czy nie TW a Ojczyzna polszczyzna też to ma tam czy Miodek był czy nie
    Zlustrowano Wassermana? zweryfikowano go? a był urzędnikiem publicznym?

  17. stary pisze:

    @
    pitor24 mówi:
    27 czerwca 2010 o 15:28
    „(…)
    Niestety dla Polski, o czym przekonaliśmy się dziesięć lat później, Kaczyński w dużym stopniu miał rację. Wtedy jednak tego nie dostrzegałem, co – przyznaję – nie wystawiało mi najwyższej oceny jako obserwatorowi.(…)”

    I tak trzymać.Ledwie Jarosław ujawnił swoje lewicowe sympatie – Wy towarzyszu Pitor natychmiast składacie samokrytykę według dawnych wzorców.Jesteście wzorem dla kolektywu!

  18. father boss pisze:

    @stary
    Towarzyszami to ty se mordy nie wycieraj.
    Towarzyszy masz tu:
    http://www.przeklej.pl/plik/polszewiki-jpg-0010kp4g76gi2j6

  19. father boss pisze:

    Już po debacie.
    Aż mi się nawet żal zrobiło Bronka. Wcale się nie dziwię, że stchórzył przed debatą bezpośrednią. Bezpieczniej było wygłosić wyuczone regułki. Jarosław wygrałby przez nokaut, a tak tylko na punkty.

  20. father boss pisze:

    Ale Stokrotka mnie zaskoczyła. Pytaniem o tragedię smoleńską całkowicie pogrążyła Bronka. Chyba, że chciała sprowokować Jarosława? Lecz się nie udało.

  21. /dev/null pisze:

    No tak … kaczor ZNIESIE WIZY do czikago – dogada się z Miedwiediewem.
    Ale się kaczuch skompromitował ! Jest głupszy nawet od bolka Wałęsy. Dno, Żenua !
    I takie coś chciało być prezydentem ? Mógł se lepiej debatę z Kononowiczem zorganizować.

  22. father boss pisze:

    @/dev/ciull
    Lepszego następcy Kononowicza nie mógł spotkać.

    Ludzie wy lepiej dokładnie sobie to przejrzyjcie i zastanówcie się kto z Was robi ciuli. I do czego to wszystko zmierza.
    http://www.youtube.com/watch?v=fcPIsO4LHY4

  23. /dev/null pisze:

    Debata dwóch kandydatów. Jeden WIE WSZYSTKO, zna wszystkie tajemnice, zgłebił wiedzę ekonomiczną Marksa, Lenina, Stalina i Skrzypka. Zna się perfekcyjnie na polityce zagranicznej „hardcorowej” ministrantki fatygi, wie, kto jest z Polski „A” a kto z Polski „B” i jakimi narzędziami będą się napierdalać kiedy on znów będzie u władzy. No i te in vitro – miał nie mówić czy jest za a powiedział, że jest przeciw.
    Wiedziałem, że kaczyński to jest ciemny, zacofany, niedouczony gbur. Ale że tak się skompromituje przed kamerami …
    Bielan = kara śmierci !

  24. jerzy pisze:

    fb
    Pytaniem o tragedię smoleńską całkowicie pogrążyła Bronka.
    No przestań
    po pierwsze to pytanie o tragedię nie powinno paść
    po drugie chodziło o podejście do śledztwa które wywołuje wiele emocji w kraju
    I On wyszedł z tego jak i ja bym wyszedł
    Bo uważam że od śledxtw są służby odpowiednie a nie prezydent ma tam krytykować
    Tak może zająć sie losami Tybetańczyków i potepić Chiny( choć to nie dyplomatyczne)
    ale potępiać i oskarżać rosje we „własnej” sprawie to stronniczość(skoro i nasi śledźtwo prowadzą – no chyba ze dojdą do innych wniosków)

  25. /dev/null pisze:

    @fucker buc: it’s over !
    Zresztą nie ma się co dziwić. kaczyński to GENETYCZNY looser. Wszystko spierdoli czego się nie dotknie. Z własnym życiem włącznie.

  26. jerzy pisze:

    Ja w każdym razie powiem tak Komorowski odpowiadał na te wszystkie pytania jak i ja bym się starał odpowiadać . Coś jakbysmy jednako myśleli.
    Ale głosu i tak ,ani na jednego ,ani na drugiego nie oddam.
    Gadają gadają gadają
    Jak to powiedział Goliszewski posługują sie gospodarką wtedy kiedy dobrze- a żaden się na niej nie zna. Mówi G. – mają od tego ekspertów ale coś trza wiedziec i miec jakieś zdanie by dobrze wybrać

  27. Aasia pisze:

    Nałęcz po debacie chciał ucałować Staniszkis :-)
    bo oceniła że był remis …
    Wg. Nałęcza opinia ta świadczy o wygranej Komorowskiego.
    W pełni się z tym zgadzam :-)

  28. jendras pisze:

    Pytanie: Kto wygrał debatę?

    Kilka doraźnych odpowiedzi:
    1. Sondaż Onet.pl: BK – 82 proc., JK – 14 proc.
    2. Sondaż Gazeta.pl: BK – 71 proc., JK – 20 proc.
    3. Sondaż wp.pl: BK – 58 proc., JK – 39 proc.
    4. Sondaż interia.pl: BK – 57 proc., JK – 43 proc.
    5. Jadwiga Staniszkis: remis
    6. Jarosław Kaczyński: „Jestem spokojny, wygrałem”

  29. zlappande pisze:

    @jerzy
    Nie bronie i nie atakuje Girzyńskiego [...]ale te trzy wypowiedzi nie są pozbawione sensu

    mi tez sie wydaje, ze dobrze to wszystko ujales.

    Szczegolnie, ze Girzynski to facet (jeden z trojki), ktory po katastrofie smolenskiej przezyl olsnienie. Kaczynski od tej pory odlozyl okulary na bok i sprzedal pianino. Poza tym to juz nikt nie nadaza za „kolejnymi zmianami” Pana Prezesa, jedno jest jedynie stale – przeswiadczenie o wlasnej slusznosci i geniuszu. Palikot od poczatku sobie robil jaja. Nic narazie nie mowi przeciwko temu, ze byc moze Girzynski rzeczywiscie postaowil wprowadzic korekte w swoim postepowaniu i mowic mniej partyjnie a bardziej rozwaznie.

    Pewnie, ze to interesujaca ciekawostka.

    Osobiscie nie lubie Girzynskiego, ale …

  30. zlappande pisze:

    na temat dysputy – ktora dla ojca pacana wygral Kaczynski:

    1. Kaczynski kilkakrotnie sklamal – powolywanie sie na prace Grupy Wyszehradzkiej, ktora jest martwa bylo obciachem, podobnie jak – o dziwo – wciaz Kaczynski sie prosi, aby go ktos powalil na deski – te mrzonki na temat G-20 (ja juz pomijam, kto moze a kto nie moze byc w tej grupie -primo nieprawda jest , ze ta umowna nazwa oznacza 20 najwiekszych gospodarek, bo ani Hiszpania ani Szwajcaria ani Norwegia czy Holadnia nie naleza i fajnie im z tym, zdaje sie, ze Tajwan tez, Kaczynski, secundo – kto jak kto ale Kaczynski powinien uciekac jak najdalej – jesli rzeczywiscie ma jakies poglady poza ambicjami monarchistycznymi, co akurat Komorowski dobrze wskazal tertio – Jarek nie ma ZIELONEGO pojecia czym to sie G-20 zajmuje – zwykle pytanie Bronka – no dobrze, ale dlaczego uwaza Pan, ze powinnismy nalezec do tej grupy powinno go powalic w stek bzdur, typu „Polska zasluguje” etc – to jest zapedzenie w rog i obicie gowniarza, niech sie uczy). Gdzies tam padlo cos o jakims soltysie, co ponoc Tusk na walach namawial, aby go zwolnic – znow chyba klamstwo, tzn przeinaczanie na swoje myslenie wypowiedzi Tuska.

    Komorowski potrafil bardziej rzetelnie obrazowac i odwolywac sie do jakichs faktow.

    Slaboscia Bronka jednak bylo to, ze nie potrafil swojej rzetelnosci i fantazji Kaczynskiego wypunktowac, wdal sie w przekomarzanki (i nawet jest z tego dumny, ze „podgrzewal atmosfere”) – wedlug mnie w tym podgrzewaniu wlasnie tracil ta swoja przewage.

    Plus dla Bronka za to, ze wreszcie oglupiona Polska uslyszala, czym byla „Solidarnosc” – to faktycznie bylo „przez solidarnosc do wolnosci”, pozniej dopiero byl stan wojenny i Jaruzelski wlasciwie pograzyl PZPR (z ktorego wiedzyczasie wielu co uczciwszych sie wypisalo, a zostali inni do konca), bitwa z ZOMO na kamyki i wszystko sie uproscilo a wlasciwie skomplikowalo. Kazdy mogl sie wcielac raz w role komucha a pozniej isc do kosciola i wspomagac ksiedza proboszcza a pozniej gdzies na boczku „eksperymentowac” z jakimis broszurkami, zazwyczaj stojacymi na dennym poziomie.

    Rzecza najistotniejsza, jesli juz szukac – to oczywiscie to, co mozna byloprzypuszczac: Jaroslaw Kaczynski jest partyjnym aparatczykiem i wszystko widzi jedynie i wylacznie przez pryzmat swojej partii (i swoj, bo jest tej partii wodzem). Akcentowal to wyraznie, ze jako prezydent bedzie kontynuowal polityke swojej partii, otaczal sie swoimi ludzmi, wprowadzal swoja grupe gdzie tylko mozliwe. Nie bylo tu juz uklonow ani pod adresem Oleksego ani pod adresem Grzesia, nie mowiac nawet o Platformie czy rzadzie polskim (ktokolwiek by byl premierem). Nawet szef BBN to tylko bedzie marionetka. Polityka zagraniczna tez nie bedzie ani wypracowywana wspolnie ani wpisywana w jakis wspolny kierunek. To wedlug mnie jest dyskwalifikacja.

    Jesli chodzi jednak o odbior – no, to nie byla jatka, jaka kiedys sprawil Jarkowi Donald. Nie jestem pewien jak cala debata odbije sie na wyniku procentowaym – zalezy od krytycznego myslenia Polakow i co ich chwyta najbardziej.

    Odpowiedzi Komorowskiego faktycznie mogly by byc krotsze a wszelkie komentarze wobec dyrdymal Kaczynskiego powinny byc adresowane do odbiorcy (czyli widza), a nie w formie bezposredniego, beznadziejnego zreszta wchodzenia Jarkowi w slowo (w stylu: „panie prezesie,naprawde…”) – chyba przeciez nie chcial przekonywac Jarka, ze nie jest taki genialny, jak mu sie to wydaje ?

    Raz Jaroslaw narazil sie na mocna kontre: jak sie wpieprzyl w dyskutowanie z Rosja na temat Bialorusi. Rzeczywiscie – nalezalo mu sie :)

  31. belissarius pisze:

    @Zlappande
    Święta racja. Komorowski winien był adresować swe wypowiedzi do widza, a nie do Jarkacza, bo nie jego miał przecież przekonać do swoich racji. Inna sprawa, że rację miała chyba Staniszkis: to był remis w tym sensie, że zwolennicy PiSu nadal będą popierać Jarkacza, a przeciwnicy w większości Komorowskiego. Niestety, spora część elektoratu myśli i mówi jak Jerzy: nie zagłosuję na żadnego z nich. W ten sposób głosy, które mogłyby stanowić zaporę dla prezia, będą – przez nieoddanie – za nim. Ergo: Jerzy jest za Jarkaczem. I to by było na tyle… ;)

  32. jakuszyn pisze:

    @belissarius
    „Ale głosu i tak ,ani na jednego ,ani na drugiego nie oddam.” – ja mogę powiedzieć dokładnie tak samo z tym że na wybory pójdę i oddam ważny głos. Zagłosuje jak zwykle przeciw.

  33. father boss pisze:

    @zlappande
    Przedstawiłeś słabe niestety argumenty, więc szkoda polemizować. Jeśli chodzi o Komorowskiego, to w żadnym zdaniu nie był szczery. Zresztą można po czynach go ocenić. Jest to kłamca mówiący teraz językiem Tuska. Widać wyraźnie, że rady Donalda nie poszły w las. PO przed niczym się nie cofnie aby pozostać u władzy. Nawet tysiące km autostrad i podwyżki dla wszystkich.

    Oto styl POpaprańców:
    Na koniec dyskusji Bronisław Komorowski wyjął z teczki kartkę, co nasunęło jednoznaczne skojarzenie z tzw. „teczką Tymińskiego”
    - Prosiłbym pana prezesa o to, żeby nie popełniał już tego błędu, o którym pisze Polska Agencja Prasowa. Że zapowiadał pan rezygnację z dopłat bezpośrednich do hektara rolnego w imię marzeń o armii europejskiej – mówił Komorowski.
    Wymachiwał przy tym kartką z tą wypowiedzią, na którą się powoływał. Nie przedstawił jej jednak później dziennikarzom i nie określił, kiedy ta wypowiedź miała mieć miejsce.

  34. father boss pisze:

    @jendras
    Specjalnie dla Ciebie mała ciekawostka. Sondaż z Gazety Wyborczej (prawdopodobnie już nie ma w Archiwum).
    http://j.imagehost.org/0480/minuta_po_minucie_gw.png

  35. mk pisze:

    jerzy mówi:
    27 czerwca 2010 o 21:47 zablokuj

    Ale głosu i tak ,ani na jednego ,ani na drugiego nie oddam.

    To chyba blad. Zaden z dwoch panow nie jest z mojej bajki, ale, jeden jest bardziej strawny, drugi mniej. Wez pod uwage, ze to jest wybor na nastepnych 5 lat. Ja tam panie wole mniejszy obciach.

  36. jakuszyn pisze:

    jerzy raz piszesz że się boisz tego że kaczyński wygra wybory a teraz dajesz do zrozumienia że nie pójdziesz zagłosować.
    @fader boss
    Narzekasz że ktoś stawia słabe argumenty a sam piszesz coś takiego:
    „w żadnym zdaniu nie był szczery” – skąd wiesz że nie był szczery? Był badany wariografem? Argument bez sensu, nie jesteś go w stanie udowodnić więc jest zwykłym oczernianiem bez podstaw.
    „Zresztą można po czynach go ocenić” – ja go akurat po czynach oceniam lepiej niż Kaczyńskiego (zdecydowanie lepiej). Argument bez sensu, nie podałeś żadnych czynów więc ocena jest uzależniona od nastawienia. Ty ocenisz go źle, ja dobrze.
    „Jest to kłamca mówiący teraz językiem Tuska.” – podaj miejsce, w którym Komorowski skłamał, inaczej jest to znowu próba oszczerstwa bez podstaw. Ja mogę napisać że Kaczyński jest kłamcą bo zostało to udowodnione w sądzie i nawet sam się do tego przyznał w telewizji.
    „Widać wyraźnie, że rady Donalda nie poszły w las.” – sugerujesz że Komorowski pobierał nauki u Tuska – masz jakieś podstawy by tak sądzić, jakieś fakty? Znowu argument bez sensu, bo nawet jeżeli pobierał jakieś nauki od Tuska to można to ocenić w zależności od nastawienia.
    „PO przed niczym się nie cofnie aby pozostać u władzy.” – jak na razie to rząd Tuska według Twojej definicji robi wszystko żeby go nie wybrano w następnych wyborach – tzn. nie obniża podatków, nie rozdaje kasy z budżetu bez sensu żeby zadowolić jakieś grupy społeczne, w ogóle to nic nie robi… Na podstawie jakich faktów stwierdzasz że rząd Tuska chce się tylko utrzymać przy władzy? Bo na razie to wszystkie fakty przemawiają przeciwko tej tezie.
    „Na koniec dyskusji Bronisław Komorowski wyjął z teczki kartkę, co nasunęło jednoznaczne skojarzenie z tzw. „teczką Tymińskiego”” – Żadna tajemnica. Wystarczy poszukać i proszę, jedna z kopii jest na pawlakowym
    http://www.pawlak.pl/pn/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=585
    Znajdź faderze bosie dementi.
    Porównanie do teczki Tymińskiego oczywiście nietrafne – jak zwykle w twoim wypadku zresztą.

    Podsumujmy – praktycznie w każdym swoim zdaniu próbujesz bezpodstawnie oczerniać Komorowskiego. Kłamstwo ma jednak krótkie nogi, w twoim wypadku bardzo krótkie.

  37. jendras pisze:

    Głębiej przetwarzający mistrz Copy – Paste’a jak zwykle nie zawodzi.

  38. jendras pisze:

    @jakuszyn
    Dziwię się, że jeszcze nie załapałeś, iż chcąc dyskutować z tezami głębiej przetwarzających palantów, powinieneś zwrócić się do autorów wypowiedzi, które centrala przesyła im do wklejania.

    Ponieważ jednakowoż centrala też jest głębiej przetwarzająca, to oczywiście sama tego nie wymyśla, tylko bierze w znacznym stopniu z netu – np. cały wątek dotyczący „stylu POpaprańców” kretyni wzięli oczywiście z niezależna.pl:

    http://niezalezna.pl/article/show/id/35895

  39. jakuszyn pisze:

    @jendras, masz rację tylko jak czasem widzę taki ładunek hipokryzji to ufff. Muszę po prostu przyjąć za pewnik że to nie jest tekst wklejającego.

  40. pitor24 pisze:

    @jakuszyn
    „Premier Kaczyński za UE silną militarnie, przeciw rolnym dotacjom”
    Czyżby Platforma była za dotacjami rolnymi, które pożerają 50% funduszy UE?
    Pytanie się nasuwa, kiedy PO zmieni nazwę na Platformę Lewicy Obywatelskiej.

  41. pitor24 pisze:

    Zobaczcie, kto siedział w pierwszej ławce na ingresie abp. Kowalczyka:
    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8067371,Abp_Jozef_Kowalczyk_jest_juz_prymasem_Polski__Oklaski.html
    Mamy tutaj najlepszych kumpli: pełniący obowiązki Marszałek, Bolek, obok były Prezydent Filipińczyk i najlepszy kolega byłego ministra Milczanowskiego, Olim. Czyżby hierarchowie zmienili opcję polityczną?

  42. R. v Gelerth pisze:

    @piotr24
    Ja czekam aż PiS zmieni kłamliwą nazwę na prawdziwe: populizm i socjalizm.
    W debacie pan prezes zawsze prawiczek kłamał. Do tego gadał bzdury (np. G-20). Aż się nóż w kieszeni otwierał.

  43. pitor24 pisze:

    R. v Gelerth
    No powyższy zarzut Komorowskiego, że Kaczyński jest przeciw rolnym dotacjom, brzmi raczej, że Kaczyński jest liberałem gospodarczym, więc już zgłupiałem doszczętnie, jaką partię prezentuje Marszałek?

  44. jakuszyn pisze:

    @pitor24. Komorowski chce polityki pojednania z sąsiadami, chce dobra ekonomicznego Polski. Jesteś przeciwnikiem Komorowskiego – chcesz wojny z Niemcami, Rosją i Czechami? Czesz może żeby Polska upadła ekonomicznie i żeby ogół ludności nie miał co do gara włożyć?

    „“Premier Kaczyński za UE silną militarnie, przeciw rolnym dotacjom”
    Czyżby Platforma była za dotacjami rolnymi, które pożerają 50% funduszy UE?” – jakbyś nie zauważył – tu nie chodzi o to co chce platforma tylko tego co chce Jarosław Kaczyński. Najpierw mówi że jest przeciwny dotacjom rolniczym a teraz jak trzeba zbierać głosy rolników to mówi że to nieprawda. Co Ty na to? Popierasz kłamstwa Jarosława Kaczyńskiego?

  45. jakuszyn pisze:

    Komorowski zdemaskował kłamstwo Kaczyńskiego w żywe oczy. Tu nie chodzi o poglądy Kaczyńskiego – bo tych to on nie ma wcale tylko o fakt że Kaczyński kłamie.

  46. jakuszyn pisze:

    Jak można twierdzić że „poglądy” Kaczyńskiego są spójne jeżeli w jednym zdaniu opowiada o tradycjach piłsudczykowskich i Jerzym Giedroyciu a w następnym zdaniu mówi się że trzeba rozmawiać z Rosją o problemach polskiej mniejszości na Białorusi. Białoruś jest suwerennym krajem a Kaczyński chce o niej rozmawiać jak o kraju okupowanym przez Rosjan.

  47. pitor24 pisze:

    jakuszyn
    Wszyscy chcą pojednania z sąsiadami, chcą dobra ekonomicznego Polski. Czyżby według Ciebie Kaczyński nawoływał do wojny z Niemcami, Rosją i Czechami?

    „tu nie chodzi o to co chce platforma tylko tego co chce Jarosław Kaczyński. Najpierw mówi że jest przeciwny dotacjom rolniczym a teraz jak trzeba zbierać głosy rolników to mówi że to nieprawda.”
    No właśnie sam zamieściłeś odnośnik do opinii Kaczyńskiego o dotacjach. Każdy liberał powinien z taką opinią się zgodzić, i wyciąganie tej kwestii w debacie przez Komorowskiego jest wg mnie obrzydliwe, bo chciał on w ten sposób sposób wywołać wrażenie, że Kaczyński chce zaszkodzić rolnikom polskim, że chce im zabierać dotacje. A przecież Kaczyński cały czas mówi o likwidacji dotacji w całej UE, wszystkim rolnikom unijnym.

  48. jakuszyn pisze:

    „Wszyscy chcą pojednania z sąsiadami, chcą dobra ekonomicznego Polski. Czyżby według Ciebie Kaczyński nawoływał do wojny z Niemcami, Rosją i Czechami?” – nie powiedziałem tego, ale napisałem ten kawałek w myśl „waszej ideologii”.

    „“Premier Kaczyński za UE silną militarnie, przeciw rolnym dotacjom”
    Czyżby Platforma była za dotacjami rolnymi, które pożerają 50% funduszy UE?”

    Po pierwsze Kaczyński nie jest premierem, jest nim Tusk więc używaj tego tytułu wobec osoby, która jest premierem.
    Po drugie, nie widzisz braku logiki w tym co napisałeś?

    Jeżeli ja wytknę Ci kłamstwo (np. gdybyś powiedział że jesteś za karą śmierci a potem że przeciw) to nie znaczy że wyrażam swój stosunek do tego tematu tylko że zarzucam Ci kłamstwo.

  49. pitor24 pisze:

    jakuszyn
    „Komorowski zdemaskował kłamstwo Kaczyńskiego w żywe oczy. Tu nie chodzi o poglądy Kaczyńskiego – bo tych to on nie ma wcale tylko o fakt że Kaczyński kłamie.”
    Kaczyński powiedział, że PO chciała prywatyzować służbę zdrowia – teraz po absurdalnym wyroku sądu Platfusy odmieniają Kaczyński kłamca przez wszystkie przypadki.
    Kaczyński powiedział, że jest za likwidacją dotacji rolnych w UE, ale jest przeciwko zabieraniu dotacji polskim rolnikom – znowu Kaczyński kłamca, choć nawet przedszkolak by zrozumiał, że każdy polityk z każdej opcji politycznej jest przeciwko NIERÓWNEMU traktowaniu rolników.

    Plafusy stosują demagogiczne

  50. pitor24 pisze:

    Plafusy stosują demagogiczne argumenty.

Zostaw odpowiedź

Musisz się zalogować aby móc komentować.