Jeden z ostatnich wpisów

Co by się w niedzielę nie stało, jest to jeden z ostatnich wpisów w serwisie. 5 lat ciężkiej pracy wypala człowieka :) Proszę Was więc, bym mógł odejść w spokoju – idźcie zagłosować, zabierzcie babcię, siostrę i szwagra, zadzwońcie sprawdzić, czy Wasi znajomi też głosowali i miejmy nadzieję, że w poniedziałek obudzimy się w trochę innej Polsce – innej od tej, w której obudziliśmy się 5 lat temu.

2 lipca 2010 | Bez kategorii

Odpowiedzi: 191 do wpisu “Jeden z ostatnich wpisów”

  1. Edek z Krainy Kredek pisze:

    Czy może mi ktoś wyjaśnić, na czym polegała męczeńska (zdaniem Jarosława)śmierć jego brata ?

  2. dżolo pisze:

    Widać dno flaszki szampana :(
    Pora zacząć delektować Hennessy :)
    Sto lat Bronek!

  3. dżolo pisze:

    Od momentu katastrofy mam wyrzuty sumienia, bo akurat pisałem do LK wyjaśnienie dlaczego nie jest godny nadać mi order (aby uzasadnić odmowę odebrania orderu odrodzenia czy jakoś tam). Gdy usłyszałem komunikat z radia z ulgą wyrzuciłem tekst do kosza. Dopiero kilka godzin później zacząłem zastanawiać się nad konsekwencjami katastrofy.

    Zbieg okoliczności. Może? Kto wie czy moja niechęć do ówczesnego prezydęta nie przyczyniła sie do trafienia skrzydłem w drzewo. Pewnie wysyłalem tajne promieniowanie które zbałamuciły pilota. Tak czy inaczej jak szukacie winnego, to już go macie. Przyznaje się!

    Sto lat Bronek!

  4. dżolo pisze:

    Szwedzkie gazety na pierwszych stronach informują że prezydentem w Polsce został wybrany Bronisław Komorowski:

    http://www.dn.se/

    Sto lat Bronek! :)

  5. mk pisze:

    @Edek
    Bo ostatnimi czasy bardzo sie meczyl

  6. euro-hillbilly pisze:

    Gratulacje i oby jak najszybciej do przodu. Koniec pseudo-patriotycznych sentymentow i placzow. Brac sie do roboty i budowac przyszlosc bo tylko to sie liczy wsrod postepowych krajow.

  7. Generał Electric pisze:

    @Edek – męczeńska śmierć chyba oznacza, że Lech nie zdążył opróżnić odpowiedniej ilości małpek. Umierał na trzeźwo.

  8. mk pisze:

    No dobra, nie zebym sie chwalil, ale kto podtrzymywal Was na duchu i walczyl z defetyzmem? No kto?

  9. ralston pisze:

    @Edek
    męczeńska dlatego, że Tusk zaczaił się w lasku pod Smoleńskiem i zestrzelił samolot z kbks-u

  10. dżolo pisze:

    Twoje zdrowie mk! :)

  11. dżolo pisze:

    Sto lat Bronek! :)
    Zapomniałem dodać :)

  12. mk pisze:

    @dzolo
    Dziekuje, dziekuje. Niewdziecznikiem bym byl, gdybym Twojego nie wypil.

  13. Generał Electric pisze:

    mk – Z mojej strony była to ostrożność, ale cieszę się, że moje obawy się nie potwierdziły.

  14. jerzy pisze:

    Edek z Krainy Kredek mówi:
    4 lipca 2010 o 22:02 zablokuj
    Czy może mi ktoś wyjaśnić, na czym polegała męczeńska (zdaniem Jarosława)śmierć jego brata ?

    tak! Może!
    Jarosław Kaczynski, pisz i już masz odpowiedź

  15. jerzy pisze:

    Generał Electric mówi:
    4 lipca 2010 o 22:25 zablokuj
    @Edek – męczeńska śmierć chyba oznacza, że Lech nie zdążył opróżnić odpowiedniej ilości małpek. Umierał na trzeźwo.

    sugerujesz że leciał tam na kacu?
    Hmmm godzina opóxnienia w starcie ten pośpiech w lądowaniu. To daje do myślenia. Ale zawsze brali ze sobą ponoć zapas?

  16. mk pisze:

    @GE
    Wiem, ja sam siebie tez musialem przekonywac.
    Wlasnie podali wyniki z 20% okregow, tych najmniejszych. Roznica jest niewielka, ale prowadzi BK

  17. dżolo pisze:

    Wygrana nawet o jeden głos jest zwycięstwem demokracji!

    Chłodząc się szampanem zapomniałem że jestem abstynentem. Zostawię przeto troszkę z flaszki Hennessy na następne wybory. Ufam że Bronek spełni nadzieje postępowych Polaków. Wierzę w niego. Ciągle pamiętam jego energiczny uścisk prawicy.

    Pora spać aby po przebudzeniu z entuzjazmem i pieśnią na ustach budować dobrobyt Królestwa Szwecji!

    Mój optymizm udowodniłem jeszcze przed powstaniem Solidarności gdy związałem się uczuciami z Leszkiem Moczulskim, a przede wszystkim jego ideałem odzyskanie niepodległości. Wierzę przeto że q ciągu najbliższego roku uda się zmienić polską politykę tak aby Polacy zaznali więcej szczęścia!

  18. euro-hillbilly pisze:

    50% Polakow mieszka w miejscowosciach, ktorych nazwy powinny byc zmienione na: Zadupia, Przycipia czy Podchuja, gdyz taka niestety panuje tam ciemnota.

  19. Troll pisze:

    Odniosę się do inauguracyjnego posta tego wątku.

    Ojcze Dyrektorze! Serdeczne Ci dzięki za pracę, której owoce przez kilka lat bezwstydnie tu konsumowaliśmy. Z pozycji osób takich jak ja sprawa była prosta – chciało mi się to tu zaglądałem, nie chciało mi się – to nie, czasem wpisałem jakiś komentarz, czasem podrzuciłem jakiś link i cieszyłem się, gdy był podchwycony i powstawał z niego nowy „eksponat”.

    Istnienie przedsiębiorstwa wodociągowego uświadamiamy sobie dopiero wtedy, gdy odkręcamy kran i woda nie leci. A przecież na co dzień mnóstwo osób ciężko pracuje właśnie na to, żebyśmy nie mieli świadomości, ze w ogóle istnieją jakieś tam wodociągi. Jest kran, jest woda.

    Tylko Ty wiesz, ile pracy trzeba było, żeby grupka ludzi miała prostą konsumencką przyjemność z korzystania z DP (primo voto SD). Za tę prace, wytrwałość i rzetelność – wielki dla Ciebie szacunek.

    I drugi raz szacunek – chyba nawet jeszcze większy – że nigdy nie było tu cenzury. Każdy był mile widziany, niczyje poglądy nie były „niewłaściwe”, wylot (a i to tylko chwilowy) dostawało się jedynie za naruszenie zasad podstawowej kultury; a i to nie zawsze. My sami jako dyskutanci nie zawsze zdawaliśmy egzamin z odporności na trollizm i często dawaliśmy się trollom zgnoić (bo tylko takie określenie jest adekwatne dla wdania się z trollem w dyskusję, zwłaszcza na poziomie trolla). Mimo to ten serwis nigdy nie zbliżył się nawet na odległość roku świetlnego do poziomu rynsztoka i gówniarstwa, czy też wreszcie ordynarnej cenzury rodem z wczesnego PRLU, będących normą i istotą bytu na wielu stronach propissowskich. Za to Ci największa chwała.

    Żałuję, że podjąłeś (?) taka decyzję, ale bardzo ja szanuję i jeszcze raz po prostu DZIĘKUJĘ Ci za SD, za DP, za MIVRP. Mam tylko jeszcze jedną prośbę – zastanów się, czy i w jaki sposób dzieło mogłoby być kontynuowane, jednakże bez kompromisów w dziedzinie jakości.

    Serdeczne dzięki i pozdrawiam
    Troll a.k.a. boka

  20. Troll pisze:

    A czy dziad spieprzył? Nie. Osinowy kołek nie został wbity. NIE ZAPOMINAJMY O TYM.

  21. spajrek pisze:

    Cieszę się, że naród jednak potrafił wybrać i ustrzec większość z nas przed czymś takim

    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/10,88722,8100159,Klotnia_wyborcow_pod_Palacem_Prezydenckim.html

    Swoją drogą ten pan powinnien siedzieć w domu bez klamek.

  22. father boss pisze:

    Ja spokojnie poczekam na spełnienie obietnic wyborczych.
    1.Utrzymanie systemu emerytalnego służb mundurowych
    2.Zachowanie KRUS
    3.Podwyżki płac dla nauczycieli, pielęgniarek
    4.Waloryzacja emerytur i rent
    5.Utrzymanie wydatków na wojsko (1,95 proc. PKB + 0,05 proc. PKB na samolot wielozadaniowy)
    6.Przywrócenie ulgi przejazdowej dla studentów
    7.Finansowanie z budżetu metody in vitro
    Oczywiście to wszystko da się pogodzić z zadeklarowanym zmniejszeniem deficytu finansów publicznych o ponad 1 proc. PKB już w roku 2011, tj. o około 20 mld zł i o kolejne 3 proc. PKB w roku 2012, a więc o przynajmniej o 50 mld zł.

    To tylko niektóre obietnice.
    Przyznał kiedyś premier Węgier, że „kłamało się w dzień, kłamało się w nocy”, aby tylko zdobyć pełnię władzy.

    Ale dłużej kłamać się już nie da i trzeba będzie stanąć w prawdzie przed Polakami. A oni wydadzą sprawiedliwy wyrok w nadchodzących wyborach samorządowych i parlamentarnych.

  23. Troll pisze:

    No proszę, jaki ten naród ciemny.

    3 lata rządzi PO. „Rządzi” to za dużo powiedziane. Nic nie robią! Kradną! Sprzedają Polskę!

    W międzyczasie:

    - wybory parlamentarne – przerżnięte przez PiS
    - wybory do Europarlamentu – przerżnięte przez PiS
    - wybory samorządowe – przerżnięte przez PiS
    - wybory prezydenckie – przerżnięte przez PiS

    „Trzeba będzie stanąć w prawdzie przed Polakami. A oni wydadzą sprawiedliwy wyrok”.

    To jak to w końcu – do tej pory wydawali niesprawiedliwy? To niby dlaczego mają wydać inny, następnym razem?

    Nie pomogła powódź, nie pomógł „spisek smoleński”, nie pomogło pianino, okulary i imbryczek.

    Z litości nie będę cię, fujarko bosa, odpytywał z twoich wcześniejszych wpisów, w których głosiłeś oczywistą oczywistość – czyli pewne zwycięstwo Jarkacza w nadchodzących (a obecnie już minionych) wyborach prezydenckich.

    Twój pierwszy, dziesiąty, setny i dwusetny wpis są takie same: puste komunały z podręcznika politruka.

    Żyjemy w wolnym kraju; wolno ci robić z siebie głupka, i po raz kolejny, i jeszcze raz. Miło patrzeć, jak z tej wolności korzystasz.

  24. father boss pisze:

    @troll
    Doputy dzban wodę nosi, puty ucho się nie urwie. Niech rządzą najlepsi, aby nam było dobrze.
    Niesiołowski, Palikot, Komorowski, Tusk te nazwiska z pewnością w pamięci utkwią na długo.

  25. Troll pisze:

    @fb:

    Nie wiem, czy utkwią na długo – liczę w każdym razie na to, że nazwisko Kaczyński odejdzie w zapomnienie jak najszybciej.

    „Niech rządzą najlepsi, aby nam było dobrze” – nareszcie gadasz jak człowiek. Popracuj jeszcze nad ortografią i będzie ok.

  26. /dev/null pisze:

    @fucker_buc: na jarkacza głosowali ciemni, biedni, zawistni, popegierowscy, sieroty po peerelu, menele, psychole i pedofile w czarnych sulienkach. Wszystkie wyniki w PKW na to wskazują.
    Złodzieje głosują na tych, którzy im „pomogą” czyli PO i Bronek – dzięki nim ludzie będą bogaci i oni będą mieli co kraść.
    Na Bronka głosowali ci, którzy płacą 90% a może nawet 98% podatków w tym kraju.

  27. zbinek pisze:

    Dzieki Ci Ojcze Dyrektorze za kilka lat naprawde swietnej pracy, dzieki wielkie wszystkim ministrantom:-)))

    @fucker_buc ile osob w USA glosowalo na Kaczynskiego? 26 491 osob glosowalo na Jarka…. z czego jakies 25 000 osob glosujacych …moze i wiecej przebywa tam nielegalnie co w swietle prawa amerykanskiego jest przestepstwem…. zazwyczaj pracuja na czarno i nie placa podatkow… Kryminalisci jak nic!

  28. Belfer pisze:

    Tak sobie pozwolę napisać z nadzieją, że inicjator powstania tej strony i właściciel serwisu w chwili szaleństwa zerknie tu jeszcze i przeczyta.
    Rozumiem, że po tak długim czasie można mieć dość. Sam zacząłem pisać parę miesięcy temu i też chwilami ogarnia mnie zniechęcenie. Wyśmiewam na przykład rozmaite debilne teorie spiskowe, o specnazie dobijającym rannych, o BOR-ze, w liczbie dwóch, który szczelnym kordonem otoczył ciało prezydenta, o supercichym helikopterze rosyjskim, który porwał kokpit.I już myślę sobie, że dostatecznie jasno wypunktowałem wszystkie debilizmy, atu ZONK. Okazuje się, ze niestrudzony Nasz Dziennik, Macierewicz i spółka wymyślają nowe idiotyzmy. O zegarku Błasika, który się 3 minuty nie zgadza z oficjalnym czasem.
    Ale prawdę powiedziawszy to ja nie o tym. Wydaje mi się, że korzystając z popularności serwisy należałoby rozpocząć jakąś akcję monitoringu politycznego. Społeczny monitoring polityczny powinien zaistnieć w naszym kraju. Bo politykom trzeba patrzeć na ręce, także pomiędzy wyborami. Także wtedy, gdy wygrali ci przez nas popierani (lub nawet ci mniej znienawidzeni). A więc nie dyskusje „ilu Tusków zmieści się na końcu szpilki”, ale konkretne obserwacje. I pisanie – żeby nauczyć naszych polityków, ze na pytania wyborców mają odpowiadać. Także miedzy wyborami.
    Wyobrażam sobie taki serwis jako stronę z artykułami w kilku dziedzinach i dodatkowo forum. Być może ktoś jeszcze uważa tak jak ja. ;)

  29. jerzy pisze:

    Belfer
    Społeczny monitoring polityczny powinien zaistnieć w naszym kraju. Bo politykom trzeba patrzeć na ręce, także pomiędzy wyborami. Także wtedy, gdy wygrali ci przez nas popierani (lub nawet ci mniej znienawidzeni). A więc nie dyskusje “ilu Tusków zmieści się na końcu szpilki”, ale konkretne obserwacje. I pisanie – żeby nauczyć naszych polityków, ze na pytania wyborców mają odpowiadać. Także miedzy wyborami.
    Wyobrażam sobie taki serwis jako stronę z artykułami w kilku dziedzinach i dodatkowo forum. Być może ktoś jeszcze uważa tak jak ja.

    Moim zdaniem strzał w dziesiątke. Bo czy wyśmiewanie sie z czyjejś nomowomy zmieni cos? zawsze uważałem że tylko rozjuszy( i to wystepuje na tym forum także – każdy ma racje)
    I nie wiem czy rozliczac rządzących czy opozycje też( w koncu blokując słuszne ustawy powodują być może destrukcje- a ich też wybrano by dla Polski służyli)
    Ps Szkoda że hasło rzuciłeś na wątku zapomnianym

  30. Belfer pisze:

    @jerzy:
    w zasadzie liczyłem na odezwanie się właściciela serwisu i spieprzajdziadu.com. – w sumie to on jakby zaczął taką robotę prowadzić.
    Ale nie wiem, czy się odezwie, w końcu pisał, że ma dość.
    Pomysł chodzi mi po głowie od jakiegoś czasu i jeśli nabierze jakiegoś wyrazu to spróbuję się nim podzielić.

  31. jerzy pisze:

    Belfer
    Nie czekaj na wyraz,. Należy iść za ciosem . Jeśli nie teraz to kiedy? Być moze wtedy bedzie juz za późno – kolejny raz!
    A mogłoby to być takim Trybunałem społecznym

  32. Belfer pisze:

    @jerzy:
    Masz rację, to właśnie coś w rodzaju „trybunału społecznego” lub „systemu monitoringu politycznego” powinno być.
    Tylko zanim zacznie się zwoływać ludzi, to jednak musi być jakas trochę bardziej uszczegółowiona koncepcja niż tylko luźna idea. :)

  33. jerzy pisze:

    Belfer
    Zauwaz że kazdy ma swoje pomysły i jeśli sie zacznie zwoływac ludzkość to ona szybciej zbuduje – coś doda coś zgani( oczywiście zakładamy że słusznie) . Taka burza mózgów. Chyba że masz ogólne załozenia które raczej powinny być sztywne. ja uważam np że [powinno to wykraczać poza ramy polityki a objąć całość życia społeczeństwa minn organizacje pozarządowe , związki wyznaniowe itp. Niby tam nie wybieramy i nie ma powodu do rozliczeń lecz wpływa to na nasze życie jako społeczeństwa
    ale dalej powtarzam trzeba kuć póki

  34. Belfer pisze:

    Masz rację. No to zaczynamy:
    Obywatele zwykle idą glosować raz na kilka lat i na tym kończy się ich aktywność. Najwyżej, jeśli jakaś opcja polityczna zdecydowanie odstaje od swoich wcześniejszych haseł wyborczych, to przegrywa, bo obywatele następnym razem zagłosują na kogoś innego.
    Tymczasem powinniśmy zmienić swoje nastawienie i osiągnąć sytuację, która jest w przynajmniej niektórych krajach europejskich (takim znanym mi przykładem jest Dania), że politycy liczyć się z wyborcami muszą także miedzy wyborami. System monitoringu politycznego, w którym uczestniczyłyby tysiące osób pomógłby taką ideę realizować.
    Na czym by to miało polegać? Z grubsza na monitorowaniu polityków i ich działań, zadawaniu im pytań i przypominaniu im, że ciągle ich obserwujemy. Patrzeć uważnie należy nie tylko rządzącym, ale i opozycji, która niezależnie od różnic w koncepcjach politycznych, może sprawy popychać do przodu albo hamować, docelowo można takim monitoringiem objąć nie tylko organizacje stricte polityczne. Zapewne również samorządy.
    Na czym w praktyce miałoby to polegać? Na stworzeniu strony internetowej i forum, na stronie byłyby artykuły o istotnych sprawach bieżących, zaś na forum można byłoby dyskutować. Forum pozwoliłoby dyskutować też o sprawach lokalnych, np. ktoś zadałby pytanie dotyczące swojego lokalnego samorządu, a może inni opowiedzieliby mu jak taka sama sprawa wygląda u nich. Można byłoby umieszczać gotowe wzorce petycji i listów do polityków – wystarczy wydrukować, nakleić znaczek i wysłać. Być może docelowo stałoby się to również miejscem inicjatyw politycznych. A być może w końcu doprowadziłoby także do wyższego poziomu dyskursu politycznego.
    Proszę o głosy w dyskusji i pomysły.

  35. kompan pisze:

    Belfer:
    Dobry pomysł jest dobry, ale wiesz – aktualności+forum jest np. na onecie i wiadomo jak to wygląda ;)

    Pomysł rozliczania obietnic wyborczych mieli na Tuskwatchu – nikt tego nie aktualizuje, skończyło się na przeklejkach Wildsteina i Pospieszalskiego oraz biadoleniu w komentarzach.

    Całościowe podsumowanie zdarza się niektórym publicystom, np. przeniesione tutaj http://spieprzajdziadu.com/muzeum/index.php?title=Sukcesy_PiS a swoją drogą, forma Wiki/Muzeum umożliwia łatwe gromadzenie i strukturyzowanie danych.

    Wg mnie całość musiałaby być pokatalogowana na zasadzie:
    – program wyborczy, np. partia A obiecuje 3 miliony mieszkań
    – wystąpienia ministrów, polityków, projekty, głosowania w temacie j.w.
    – gromadzenie publikacji związanych ze sprawą,
    – co kwartał rozliczenie: co zrobiono w tej sprawie, wysłanie zapytań do biura prasowego, do biur poselskich czy gdzie tam jeszcze, zamieszczenie odpowiedzi lub jej braku,
    – co pół roku albo rok podsumowanie każdego takiego elementu, ankieta, ocena, prezentacja graficzna na pierwszej stronie, rozesłanie do mediów stanu prac,
    – oceny członków rządu – na podstawie wypowiedzi, na podstawie działalności, skuteczności w realizacji planu,
    – punktować wszystkie kręcenie i wycofywanie się rakiem – patrz Muzeum „Dialektyka stosowana”,
    – wszystko można przybrać kolorowymi wykresami, ankietami, wystawić feedy rss, utworzyć miniaturku do linkowania lub przeklejania aby spopularyzować serwis,
    – szablony dokumentów do wysłania i adresy kontaktowe do tzw. organów jest fajnym pomysłem, akcja wysyłkowa raz na jakiś czas powinna przynosić efekty,
    – zarówno strona jak i forum musiałoby być sciśle moderowane i wszelkie przejawy trollingu banowane bez litości (patrz np. prawo.vagla.pl),
    – i oczywiście potrzebne byłyby do tego poważne osoby z mnóstwem wolnego czasu, bo poza prasówką i aktualnościami z portali, należałoby również przeglądać strony rządowe i monitorować proces legislacyjny, projekty, głosowania itd. (tu przypomina mi się, jak Giertych wypunktował głosowania Kurskiego na rozwiązaniu Sejmu w 2007)

    A więc pomysł jest fajny, ale ogarnięcie tego wymagałoby zgranego zespołu poważnych ludzi bez ideologicznego skrzywienia ;)

  36. Belfer pisze:

    Nie chodzi mi o coś podobnego jak na onecie. Nie można też jako forum traktować komentarzy na wordpressie. Musiałoby to być rozdzielone, choćby dlatego, ze forum z natury rzeczy będzie podlegać pewnym emocjom, zaś to co się ukaże na stronie musiałoby być jednak względnie obiektywne.
    Chodzi nie tak jak na tuskwatch o dokopywanie przeciwnej partii, ale o monitorowanie – także tych, których wybraliśmy i lubimy.
    Szczegółowe twoje warunki są sensowne i się z nimi zgadzam. A co do ostatniej uwagi – właśnie ludzi szukam ;)

  37. zlappande pisze:

    swoisty kwiatek Beaty Kempy (ja wiem, ze to nieladnie nabijac sie z kobiety):

    [i] – Jeśli poseł Sekuła mówi o wojnie polsko-polskiej, to niech przypomni, kto ją zaczął, począwszy od afery hazardowej, a skończywszy na wojnie o krzyż (pod Pałacem Prezydenckim – red.) [/i]

    czytam i czytam i nie moge zrozumiec, co pani Kempa chce powiedziec. Pani Kempa chce nam powiedziec,z e to Platforma, a nie CBA wymyslila afere hazardowa? A PiS dal sie w nia wpuscic ?
    A kto podpuscil do wojny o krzyz – pewnie tu mozna ewentualnie uznac, ze chodzi pani Kempie o decyzje o przeniesieniu krzyza, ale wg pani poslanki – mial stac forever ?

    Ciekawe, na czym wogole wedlug pani poslanki polega wojna polsko-polska i czym sie objawia i dlaczego Jaroslaw Kaczynski (ten inny Jaroslaw, z okularami i bez Macierewicza) nawolywal do zakonczenia tej wojny ?

  38. kompan pisze:

    Posłance Kempie najlepiej wychodzi szlochanie i trzaskanie drzwiami ;) natomiast krzyż wiadomo – postawił się sam w obliczu tragedii narodowej, a Bronek nie chce uszanować znaczenia terenu przez taliban, antychryst jeden.

    Zadatki na wybitnego pisjanistę ma też mecenas Rogalski przed przesłuchaniem Jarosława:
    „Nie ma trudnych pytań. Pan prezes nie ma nic do ukrycia”
    ale jeśli chodzi o telefon przed lądowaniem:
    „Jakiekolwiek spekulacje dotyczące wydawania poleceń ze strony prezesa prezydentowi dotyczące lądowania są nie na miejscu i świadczą o złej woli tych, co tak sądzą.”

  39. jerzy pisze:

    Ja uważam że wszelkiego rodzaju działania prowadzone po wyborach są zaczepną prowokacja . Ot rzucenie rękawicy.I myśle żeTak to Rozumie DT i BK. Troche przeszkadza Palikot( chociaż kto wie czy to nie element politycznej gry) Zauważcie że jakoś Niesiołowski bardziej aktywny nie krytykuje( ja rozumiem że z ZCHN ale sa inne sprawy)
    Nie dać się sprowokować do podniesienia tej rekawicy to chyba cel.
    Kompan
    ale jeśli chodzi o telefon przed lądowaniem
    kurcze jak sobie przypominam to operatorzy mają obowiązek znagrywania wsystkich rozmow( strasznie ich to wzburzyło kiedyś – wiadomo koszty)i przechowywania bodaj przez trzy lata zapisów.
    Chyba że vipostwo jest wyłaczone z tego

  40. Belfer pisze:

    Była mowa o tym wczoraj – ale źródła nie potrafię podać dokładnie – że od 2001 rozmowy z tego satelitarnego telefonu są nagrywane. Zatem możemy się dowiedzieć jeszcze szokujących rzeczy.
    A o tych rodzinach i grze politycznej wypadkiem w Smoleńsku to tak troszkę inaczej dziś sobie pomyślałem.
    http://belfer.one.pl/2010/07/28/smierc-na-dwa-fronty/

  41. jerzy pisze:

    Ja uważam że najlepiej byłoby gdyby Ci wszyscy żałowali swoich bliskich( bez podziału na frakcje) bez udziału spoleczeństwa które juz żal wyraziło.
    Bo wyjdzie zaniedługo iz jedni zgineli tam bohatersko a drudzy przypadkiem( jak w wojnie domowej kiedy ginie jeden naród są bohaterscy i zdrajcy – zależnie która strona wygra wojnę)

Zostaw odpowiedź

Musisz się zalogować aby móc komentować.